piątek, 7 maja 2010

[26]. dum spiro.

od wczoraj umiem sama ponieść się z łóżka i pójść zrobić siku.
zjadłam kilka łyżeczek obrzydliwego kleiku.
panie pielęgniarki umyły mnie.
grałam w farmville.


w ipodzie sączy się rmf classic, koi mnie i izoluje od szpitala.


żyję.
jestem szczęśliwa.






Babcia B. namawia, żeby po wyjściu ze szpitala zamieszkać razem.
nie chcę.
chcę być u siebie.
o ile tylko chemia na to mi pozwoli, będę chciała mieszkać tak jak mieszkam, z Synkiem i Niemężem.
oby.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga