poniedziałek, 9 lipca 2012

[812].

zanabyliśmy dziś maszynę do fryzur czynienia.
koszt: 79 zł, szesnaście długości, gwarancja na czy lata.
uznaliśmy, że zakup zwróci się po dwóch - czech strzyżeniach panów, więc warto.

na pierwszy ogień, testowo i eksperymentalnie, poszedł Syn - bo nieletni, niesamodzielny, więc uciec nie dał rady.
potem ja - w ramach solidarności z Synem.
na końcu - Niemąż.
Niemąż, jako jedyny z naszej trójki, ma miejscami włos dłuższy niż jeden milimetr.
i w sumie tylko o Nim można powiedzieć, że ma fryzurę.

lubię siebie w jeżu.
jestem najbardziejszą mną.

***

ktoś chętny na strzyżenie?
zapraszam!
nie gwarantuję efektu, za to gwarantuję [sobie] dobrą zabawę!

143 komentarze:

  1. A Vileda? Darowaliście kocinie, mam nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie rozważam zaatakowanie jej.

      Usuń
    2. Jak wszyscy to wszyscy! :)

      Usuń
  2. Znaczy klan prawie łysych glacy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Syn powiedział, że w szkole nikt nie ma takiej fryzury i że On nie zamierza wychodzić na dwór, dopóki włosy nie zakryją Mu czoła.

      Usuń
    2. Do wesela się zagoi ;)

      Usuń
  4. Masz dobry owal do takiego fryzu. No, ładnie Ci :) Aż Ci się oczy z radości świecą :))) Powalające spojrzenie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. I ładnie maskara Ci rzęsy pogrubia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, to nie maskara, to doczepiane rzęsy :P

      Usuń
  6. Ale z kreską na dole oka to troszkę przesadziłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to dlatego, że ręka nieco drżała z emocji na okoliczność nowej fryzury.

      Usuń
  7. ,no to Ci powiem, boś wywołała Chustko temat:)
    w okolicach marca postanowiłam obciąć się na zapałkę w ramach solidarności z Tobą, zresztą zawsze chciałam mieć takową fryzurkę, a odkąd pamiętam mam długie włosy. Oznajmiłam tę cudowną nowinę swoim dzieciom. No i moja dorosła córka uderzyła w płacz :))) Stwierdziła, że mi coś na mózg padło, blogi mi szkodzom i żem zwariowała, a ponadto będę wyglądać jak debil:) Nakazała mojemu dorosłemu synowi zablokować mi dostęp do blogów, wyrzucić kompy przez okno, lub odciąć neta, albo wszystko naraz:))) A że się zlękłam, bo bez wyżej wymienionych życia se nie wyobrażam, więc odpuściłam z tym pomysłem i nadal mam długie włosy, ale solidaryzować się z Tobą nie zaprzestowywujem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam etap marzeń o zapałce, szczególnie gdy pod koniec podstawówki mieliłam Sinead. No ale do tego trzeba mieć średniowieczną, nie rubensowską smukłość. ;)

      Usuń
    2. Chustko droga, o oczach z bajki, błagam nie czyń kota jeżem!!!

      Usuń
    3. Miałam i ja jeżynę na głowie. Nie kolor, ale długość milimetrzasta. Ku zgorszeniu ludzkości, dokładnie jak pisze Viki. Mi fajnie było:)
      A kot niech solidarnie zostanie wyczesany:)

      Usuń
    4. To ja w liceum miałam na łbie jeża, rudego , żeby było śmieszniej tył był milimetrowy i jeszcze wygolony w fantazyjne wzorki:)))
      Jak mnie matka osobista zobaczyła to mało zawału nie dostała ...wyszła z domu z długimi kręconymi włosami do pasa wróciła ŁYSA!!! Że też mnie nie zabiła......ja swojej nawet na milimetr nie pozwalam baciorów obcinać!!! Jak dobrze że nie ma mojego charakterku!!!
      Mojej Matce to jakiś order powinni przyznać za cierpliwość do moich wybryków!!

      Oczy Chustki szeroko otwarte!!!

      Usuń
    5. zorka:)))) urzekłaś mnie tą rubensowską smukłością:)))) od dziś ta się będę opisywać, jeśli pozwolisz podkraść określenie - bo pasuje do mnie jak ulał - z naciskiem na "rubensowska". Smukłośc pasuje li i jedynie do cycków - zresztą,mam wrażenie że stają się coraz bardziej smukłe....;d

      Usuń
    6. I w tym miejscu serdecznie NIE pozdrawiamy cioci Grawitacji. ;)

      Usuń
    7. jak ostatnio na siem patrzem, to Rubens usiałby nietypowe wymiary płócien zamawiać.

      kurwa.

      Usuń
  8. Chustka, przyznaj się, to solidarność ze mną nakazala ci ten sprzęt nabyć i czynu dokonać!!
    A mnie się właśnie wczoraj śniło ze mam grzywke, hi hi
    Zresztą co tam włosy,. TE OCZY!!!!!!!
    Bendom mi się śnić to pewne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rybeńko> prawda! jechałam się maszynkom i myślałam o Twojej milimetrowej fryzurze.

      Usuń
    2. Tobie ubylo a mi przybyło:))

      Usuń
  9. łeee...płomienne pukle poszły w las.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lecu Ty mój! ^^

      na ryby!

      Usuń
    2. tudzież kurki, też zwierzę ;)

      Usuń
    3. przypomniałyście mi, że istnieje fryzura grzybek.

      Usuń
    4. zrób se, mała ;) dobrze maskuje w lesie :)

      Usuń
    5. No i w uszach dzwonią mi Starsi Panowie: Na grzyby! (...) Na lwy by!

      Usuń
    6. Zorka :)) to samo pomyślałam

      Usuń
    7. Kurka, nie ma lepszej kapeli. ;)))

      Usuń
    8. a Kapela Ze Wsi Warszawa? ;)

      tak w kwestii kapel.. ;)

      Usuń
  10. Tobie jeszcze by było dobrze w dwóch sterczących warkoczykach jak Pani Pippi L.
    :P

    http://3.bp.blogspot.com/-lVWmoT5FN2k/T2Di2jET8tI/AAAAAAAABc0/7sXi_M_dNR0/s1600/pippi4.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ewel, podobieństwo powalające:))))

      Usuń
    2. Wiem. :P
      Już od dawna nosiłam w sobie tę tajemnicę. :)

      Usuń
    3. :D :D :D :D :D
      nawet zęby mam podobnie krzywe :D

      Usuń
  11. Kiedyś jak jeszcze zielono w głowie nam było i była to pierwsza/druga praca, to maszynka poszła w ruch prawie pod gabinetem prezesa, nieźle się musieliśmy uwijać żeby kolegę ostrzyć, więcej już nas nie prosił-kierownikiem jakiegoś działu był i nie pamiętam czy wziął wolne czy pracował już na tyłach firmy co by go nikt nie widział. No a my ubaw mieliśmy niezły.

    Pierwsze próby maszynką padły na psa, jak wyszłam z nim na spacer to dziwnie na niego patrzyli tak jakoś współczująco.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chustko, pasuje Ci taki jeżyk. Jestes taka zadziorna i masz taka być przecież.

    Mama moja tez ma jeżyka, tyle, że plackowantego. Wciąż gubi jeżykowe włoski.

    Ja kiedys postanowiłam w dziecięcych czasach grzywkę sobie podciąć. Schyliwszy łepetynę naciągnęłam pejs grzywki i chlastu, chlastu - grzywka czy centymetry, sterczące na dodatek. Niestety to był czas robienia legitymacji po ósmej klasie i musiałam zrobic zdjęcie....mam tę legitkę do dziś. Dziecka moje osobiste już tej sztuczki po obejrzeniu zdjęcia z legitki nie próbowały.
    Miłego dnia, upał trochę zelżał w Olsztynie.Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas też nieco chłodniej.
      puff...

      Usuń
    2. Phi.......grzywka , moja tnie co jakiś czas do dzisaj ( ma 17 lat:)))) ale jak obcięła sobie rzęsy żeby szybciej rosły to dopiero była JAZDA!!!

      Usuń
  13. Kiedyś z żałoby po różnych utraconych organach też się tak ostrzygłam.
    Wyszło strasznie.
    Do tego trzeba mieć nie tylko smukłość ale i ładny, okrągły łebek.
    Niektórym jednak z włosami lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  14. a umisz Ty ciąćgolić niesymetrycznie, hę? Może wexmiesz cosik taniej niz pan Tomek a rozrywkę zakładam zapewnisz w pakiecie,jeśli golenie na ruhanę jest u Ciebie w zakładzie posible to ja przyjdę jak odrosną mi dwa wygolone kawałki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobię Ci fryzurę na Majkela Dżordana albo Dżordża Majkela, co tylko zechcesz.
      czuję w sobie potencjał twórczy, pragnę być stylistkom.

      Usuń
    2. za dzordża dziękuję ale kiedyś mi dwie różne !! osoby powiedziały, że jestem podobna trochę ! do charlize theron, no, jedna powiedziała po niemiecku, a niemieckiego ci pani ni w ząb, poza tym była ta osoba pięknym, niemieckim didżejem to się nie wsłuchiwałam tylko patrzyłam ale jednakowoż jakbyś tak wycięła żeby mi jeszcze trzecia osoba powiedziała? Hę? Wiem, że dla początkującego stylisty to nie lada task.

      Usuń
    3. dla uproszczenia mogę wyciąć Ci stosowny napis, żeby wszyscy wiedzieli, żeś Ty Czaliz Deron.

      Usuń
    4. o bosz, why nie wpadłąm na to wcześniej!!! mam przecież różne napisy identyfikujące: koszulkę do biegania z napisem: fuck off, which part you dont understand. I bluze od przyjaciółki: if you think im a bitch meet my friend. I majtki z napisem: SALE. Why nie wyciepałam sobie mojego prawdziwego JA. czarliz, bosz - proszę nad prawą skronią, ten prawy profil mam całkiem jak czarliz

      Usuń
    5. Ty naprawde jestes stylistkom, zeby moj zyciowy problem rozwiazac w 5 minut, Pan Tomek moze Ci buty posmotkać:)

      Usuń
  15. Jeszcze ze 3 cm i przemyślę twoją propozycję.. bo wiesz: 24 cm must be!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hoduj, hoduj.
      będzie piękna peruga!

      Usuń
    2. hoduję, słowo..w sumie możesz sobie przypisać całą zasługę - dopóki do Cię nie trafiłam nawet nie wiedziałam o takiej akcji.

      Usuń
  16. teraz!!! jak już raz w życiu takie długie zapuściłam?
    choć czasem, zwłaszcza rozczesując tylną watę marzy mi się znów powrót do fryzurki w stylu "efekt fryzjerski za grosze domową metodą"
    pewnie się jeszcze nie raz ogolę
    na razie, hoduję to moją siwiznę wyobrażając se, że będę jedyną babcią o długich włosach bo teraz to wszystkie są krótkie rude trwałe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wróbel, to chyba somsiadki, żony Twoich biednych somsiadów :)
      nie znam anybady kto ma trwałom ondulację:P

      Usuń
    2. Idź do kościoła, viki. I bez żartów, tam najwiecej widziałam ondulacji.

      Usuń
    3. aaaa to wszystko jasne.. dawno tam nie byłam:P

      Usuń
    4. u mnie na parterze mieszka fryzjerka, taka po siedemdziesiatce i strzyze swoje funfele, wszystkie na takie wąskie wałeczki, jak zapałki i wszystkie wychodza w takich grajcarkoloczkach, jak młode owce, smiesze i takie siwiutkie. Więc JA znam wiele osób z barankiem, ha

      Usuń
    5. Patrz, Aga. Owca pod tobą się odezwała. :D

      Usuń
  17. Ja kcę ja kcę, tyle że to trochę za daleko :(
    Taki jeżyk to moja podstawowa fryzura, tyle że ostatnio mi coś odbiło, fryzjera omijałam i mam teraz puchate zwierzątko do łba doczepione.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owca> jam stylistka obwoźna.
      przylecę, dojadę, dojdę.

      Usuń
  18. Wyglądasz pięknie!
    Mojego synka zawsze obcinałam maszynką. Na początku był zły, ale mu wmówiłam, że to najmodniejsza fryzura i noszą ją tylko prawdziwi mężczyźni. Nosi nazwę "amerykański żołnierz".Od tej pory głowę nosił wysoko:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja chcę, pomimo płaskiej i kwadratowej czaszki, bo to jak mi się co rano bardzo nie chce ich układać, gorsze niż wszystko. Chcę mieć fryz na Dżiankarla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym chciała, ale też nie mogę... Pocieszę się jutrzejszym podcięciem końcówek ;)

      Usuń
  20. Niczym G.I.Jane z Demi Moore

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja się zjeżyłam i przeniosłam bloga. Całego. Więc skromnie poproszę o aktualizacje adresu : http://ostre-starcie.blogspot.com. Oczywista posta można usunąć.
    A jeż w jakim kolorze aktualnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeż w kolorze naturalnym, blond średni nijaki, przetykany siwizną.

      Usuń
    2. moja funfela ma niebanalne określenie na nijaki kolor: sikobeż

      Usuń
    3. no właśnie to przetykanie chyba na czasie, bo u mnie też się takie wykluwa

      Usuń
    4. Sikobeż - biorę. :)

      Usuń
    5. bierz sikobeż.
      be my guest ;)

      Usuń
    6. a kupobeż???..........jak ktoś ma brązowe i lekko siwawe ode łba..... albo burypopiołek.....

      Usuń
  22. Joasiu ! zrób lepiej z owcy jeża zamiast z kota !
    owca chce a co do kota to pewna nie jestem ! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A tak zapytam z ciekawości!!!!

    Czy stylysta dolne partie też szczyże:))))?????

    Bo tam na jeża jak najbardziej wskazane ew autostrada A2 na ten przykład.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dolne partie w jeżu bardzo tak. :)

      Usuń
    2. Joanno czy one Ci ofertują strzyżenie erotyczne?????? boże, bożenka

      Usuń
    3. dołów nie szczyżemy, doły hodujemy, żeby ciepło na zimę było.
      a kto po teleradioterapii, ten szczyc nie musi, bo nie ma czego.

      Usuń
    4. hm, w ramach znajdywania jaśniejszych stron życia (babcia twierdziła, że w każdej sytuacji coś się znajdzie, a to mądra kobieta była) powiem tylko tyle: przynajmniej zaoszczędzasz kupę kasy na laserowej depilacji (i nie myśl sobie,tez -jak mnie pani depilatorka uświadomiła - nie jest wieczna, co jakiś czas trzeba powtarzać) - na same wąsy:) już 5 stów wydałam a jeszcze się coś czasami pojawia. Pachy tez osobna stówa za zabieg (przynajmniej 6 trza pobrać)..o inszych miejscach nie wspominam,ale generalnie kosztowna impreza.
      Mam nadzieję, że moim precyzyjnym, matematycznym wywodem udowodniłam babciną tezę:)

      Usuń
    5. eee to mi na klacie nie wyrosną?

      Usuń
    6. emmma, a jaki ten laser robisz? Bo nie wszystkie są tak samo skuteczne.

      Usuń
    7. Patti, A2? Ja tam wolę... pole, pole, łyse pole... ;).

      Usuń
    8. w temacie depilacji: moja koleżanka jedzie pachy DEPILATOREM, si, si, wiem, że wymiękłyście. I mówi, co Ty nie boli, może na początku, pierwszy raz. Ale to jest ta sama, która przekonywała mnie do porodu naturalnego jako lepsiejszego niz cesarka (a miala i to i to) i mówiła: Aga, luz, moze ze 3 razy myslalam, że umieram ale potem to juz spoko. Więc te pachy na własna odpowiedzialnosc. Ale głdkośc osiąga niedoścignioną, co się widzimy to każę se pokazywać:)))

      Usuń
    9. salma.....

      ale ja jedną nitkę autostrady ino np. prawa strona....

      Usuń
    10. aga m, powiem Ci, że ja mam kilka takich koleżanek co robią pachy depilatorem i pono faktycznie po pierwszy razie jest spoko, do wytrzymania. Ja zarzuciłam wszelkie formy rwania i golenia - właśnie się laseruję zachęcona efektami u kilku kumpeli (jedna jest 6 lat po i włosów jak nie było tak ni ma).

      Usuń
    11. Ale laser boli o wiele bardziej niż depilacja (czegokolwiek) :/.

      Usuń
    12. a jednej mojje klientce po laserze w pachwinach zrobiła sie taka wredna brunatna skóra......bleeeee i dlatego się nie zadecydowałam

      Usuń
    13. Patti, jesteś kosmetyczką? Mojej znajomej tak skóra w pachwinach zareagowała, ale wystarczyło kilka tygodni, dobry peeling i skóra znowu była w normalnym kolorze.

      Usuń
    14. nie ja w szmatach babskich robię.....

      Usuń
    15. żeby laser nie bolał, trzeba się posmarować maścią EMLA.
      po laserze zrobiom się plamy, jeśli bezpośrednio po laserowaniu poleci się na solar.

      Usuń
    16. Chustuś, lecę z drugą tubą Emli, boli jak sam skur... Smaruję się, potem na 2h doopę w folię spożywczą zawijam - nic to nie daje. Pono laser diodowy (taki robię) daje popalić. Na mnie generalnie znieczulenia nie działają i wszędzie jest z tym problem, zawsze w szpitalach muszą podwójne dawki mi ładować. Co do tych przebarwień, kosmetyczka tłumaczyła mi, że najczęściej jest to po prostu przysmażenie skóry, będące wynikiem kiepskiego ogolenia się przed zabiegiem. Bo to trzeba zrobić mega dokładnie, jeśli włos wystaje ponad skórę, laser go stopi i skórę przypali. No w każdym razie ja znam takie wytłumaczenie.

      Usuń
    17. Przy laserze IPL Emla faktycznie pomaga. Tylko znowu ze skutecznością IPL różnie bywa :/.

      Usuń
  24. Mnie nie do twarzy. Mam za duży nos. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, w końcu Joanny maszynka zanabyta ma wiele ustawień, może dokupi jakąs przystawkę liftingująco - korygującą to się za jednym zamachem przytnie. na Tobie wypróbujem a potem ja nadstawię udo.

      Usuń
    2. A ja ucho. Bo mi jedno bardziej odstaje i mnie wkur.

      Usuń
    3. ahahaha, mnie tez bardziej odstaje bardziej jedno, gwoli scisłosci odstaje tylko jedno :))

      Usuń
    4. Ha ha
      To nam się co przycinania znalazło, ho ho :) Ale to skalpel bardziej przydatny, obstawiam.

      Usuń
  25. Wpadłam tu zajrzeć pomiędzy lodami z elw ( buziaki moja droga:)), a kolejnym wyjściem na spacer i zaprawdę powiadam Wam - uwielbiam Was Wariatki !!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki viki, pełen sponton i liczę na kolejny raz a może ktoś się przyłączy.

      Usuń
  26. u chusti to jak zwykle dobra zabawa i mnóstwo fajnych ludziów!!! ja zapuszczam włos, nie dam za cholere wam się opypcić na jeżozwierza

    OdpowiedzUsuń
  27. Teraz już wprawdzie po ptokach, ale jak zapuścicie znów i będziecie chcieli się strzyc to tu jest fajna fryzura:

    http://www.facebook.com/photo.php?fbid=263446200430479&set=a.251177681657331.49958.251174031657696&type=1&theater

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bomba ! Zaraz, zaraz....pająk by lepiej wygladał na łepetynie, więcej odnóży można wyciapać :)

      Usuń
    2. no to co wkładamy na głowę? viledę? sierściucha? a może puszkę piwa...?

      Usuń
  28. Za późno, wyszczygłam moich chłopów ostatnio u p. Moniki. A ja się nie nadawam, wyglądałabym jak księżyc w pełni ;).

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale Tobie jak zwykle do twarzy. I przyjemnie chłodno pewnie... Gdzie tu sprawiedliwość??

    OdpowiedzUsuń
  30. wiecie co....
    są różne zlotozjazdy.
    a może zrobimy chustkowy? bo tu wszyscy się rozsiedli na dobre...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już apelowałam w tej sprawie. Poznań - piekne miasto na sabat.

      Usuń
    2. A nawet z Brukseli niedaleko....

      Usuń
    3. Czyli som dwa głosy

      Usuń
    4. wsio ryba ale centralnie to zawsze centralnie

      Usuń
    5. właśnie centralnie, Łódź jest centralnie, wszyscy maja tak samo daleko, ha, ha szerloku

      Usuń
    6. a ja mam najdalej do Poznania bedzie z pińcet jak nic........ale będę w Zorkowym mieście 11-12.09:)))

      Usuń
    7. w szkole uczyli, że niejaki Piątek jest centralnie najbardziej :)

      Usuń
    8. Łódź mi pasi, bom mieszkam w tym mieście niestety,
      więc co, w centrum? ;)

      Usuń
    9. Patti, jak akurat nie poprawiam oblanego egzaminu - kawa na miescie.
      zorka7@gazeta.pl

      Usuń
    10. Poznań jak najbardziej:)

      Usuń
    11. serio chcecie się spotykać?

      Usuń
    12. Poznań, Poznań!!! :-) Bajdełej, Zorka, czy ja mogłam Cię dziś (właściwie wczoraj, czyli w środę 11.07) widzieć w CH Malta koło 17? Bo jeśli tak, to Twoim smukłościom naprawdę baaaaaardzo jeszcze daleko do rubensowskich!

      Usuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. sie sama potne. montażowo :0

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam jednak do mnie.
      by stać się twórcą potrzebuję tworzywa.

      Usuń
  33. Odkrylam dlaczego Chustka sie wzięła i wyciela!! Popularna chce być!!
    Otóż dziś w ramach odchamiania corocznego poszłam byłam do świątyni sztuki przez prostakow zwanych teatrem. I co ja pacze, tam Jedna Bardzo Znana osoba jest. Jako że kurturarna jezdem to się nie gapiem. Ale ona tak!! Chwilkie mi zajęło było ale doszłam. Azaliz fryzura moja mocno krótka w oczy się BZO rzuciła
    Ech, maja ludziska parcie na sławę.???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przemy przemy! Moooocno.

      Usuń
    2. Lepsze parcie niż wyparcie. ;)

      Usuń
    3. jeszcze lepsze niż zaparcie!!!

      Usuń
    4. i każda coś dorzuci na odparcie

      Usuń
    5. parcie? coś urodzim?

      Usuń
    6. a może podparcie:))) powtarzam uparcie:)))

      mając w Was wsparcie!!!

      Usuń
    7. Kocham was dziewczynki :))

      Usuń
  34. hej Chustka,zycze Ci wygranej z choroba 9 ja tez jestem po podobnym swinstwie) ale jakos mnie irytujesz.Sorry,jestem szczera.Ale czytam Cie uparcie i mysle cieplo.nie gniewaj sie.czasem tak mam.masz silna osobowosc a ja jestem w depre wpedzona,stad to obrzydliwe uczucie;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha! depresja po przebytej chorobie nowotworowej.
      częsty temat.

      umiesz powiedzieć jakie są wg Ciebie przyczyny Twojej depresji?

      Usuń
    2. Lek o przyszlosc,dwoje dzieci,zadnego wsparcia..brak kasy,przepracowanie.

      Usuń
  35. kurka wodna. protest :D najwyżej mnie opieprzycie. bloga Joanny czyta mnóstwo ludzi, po publikacjach prasowych jeszcze więcej, płci obojga na pewno. ja nie wiem, czy akurat stąd chce się dowiadywać o depilacji laserowej :D piszcie może na gorze OFF :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D :D :D
      to uroki sieci.
      nigdy nie wiesz, na co trafisz w komentarzach, na forach...

      :D

      Usuń
    2. Ale, że co? Brzydzisz się? ;) Przeca nic nie pisałam, że zrobiłam sobie brazylijską... :P,

      Usuń
  36. :D zrobiłam, bolało :P pytałam czy inne panie też klną w trakcie... "nie i ona mi zabrania kląć" wrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ja tam sobie pozwalam, klnę na całego, moja kosmetyczka mówi, że jest przyzwyczajona ;).

      Usuń

 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga