(Peter Green - Time for me to go)
w rytmie tej pieśni odbiorę jutro opis tomografii.
***
wkleiliście mi pod poprzednim postem link do tego artykułu:
pragnę sprostować: azaliż żadna to nowina - ja tym lekiem leczę się już drugi rok (jak widać - skutecznie, bom nadal po tej stronie lustra).
lek s1 (zwany również TS-1), jest produkowany przez japoński koncern Taiho od wielu lat.
u nas zaś jest Xeloda - odpowiednik TS-1, bo na bazie 5-FU (stosowanego w onkologii od roku 1957!).
sęk w tym, że nie opłaca się koncernom podpisywać umów z Taiho na badania kliniczne na białej rasie, więc lek jest nadal tylko dostępny w Japonii.
jak sądzę również Japończycy nie są skorzy do badań klinicznych na białych, bo w sumie - po co.
swoich leczą, a jak ktoś ma fantazję (jak ja), żeby leczyć się tym lekiem, to se może kupić go bezpośrednio od nich.
(jak się domyślam monopol kształtuje cenę).
o ile dobrze pamiętam, TS-1 miał być w ubiegłym roku wprowadzony do badań klinicznych/sprzedaży w USA. nie wiem czy tak się stało, nie śledziłam tematu.
w rytmie tej pieśni odbiorę jutro opis tomografii.
***
wkleiliście mi pod poprzednim postem link do tego artykułu:
http://www.eonkologia.pl/S1-w-leczeniu-uzupelniajacym-raka-zoladka,4999-2302.html |
lek s1 (zwany również TS-1), jest produkowany przez japoński koncern Taiho od wielu lat.
http://www.otsuka.com/en/ir/library/pdf/2010/2010_11.pdf |
u nas zaś jest Xeloda - odpowiednik TS-1, bo na bazie 5-FU (stosowanego w onkologii od roku 1957!).
sęk w tym, że nie opłaca się koncernom podpisywać umów z Taiho na badania kliniczne na białej rasie, więc lek jest nadal tylko dostępny w Japonii.
jak sądzę również Japończycy nie są skorzy do badań klinicznych na białych, bo w sumie - po co.
swoich leczą, a jak ktoś ma fantazję (jak ja), żeby leczyć się tym lekiem, to se może kupić go bezpośrednio od nich.
(jak się domyślam monopol kształtuje cenę).
o ile dobrze pamiętam, TS-1 miał być w ubiegłym roku wprowadzony do badań klinicznych/sprzedaży w USA. nie wiem czy tak się stało, nie śledziłam tematu.
moze trzeba na forum dum spiro spero o tym napisac? ze jest taki lek i mozna go sprowadzac z japoni, bo rozumiem, ze xeloda choc odpowiednik nie jest tak samo dobra
OdpowiedzUsuńFakt, nie nowość. Ale informacja o tym, że lek potwierdził skuteczność w kolejnych wieloletnich badaniach, zwiększa szanse, że będziesz po dobrej stronie statystyki.
OdpowiedzUsuńW sprawie opisu, chciałam napisać, że trzymam.... I ugryzłam się w palce:)
Tak czy inaczej, powodzenia, Joanno!
Joanno, podejrzewałam że specyfik którym się leczysz to jest to, bowiem śledzę Twój proces leczenia, ale nie byłam pewna w 100% i dlatego wkleiłam:) Zdarzyło mi się kiedyś ze coś pozornie oczywistego umknęło mi przy leczeniu mojej córy i teraz wole dmuchać na zimne. Lepsze dublowanie informacji niż przeoczenie:0 Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńna DSS lekarze wiedzą o tym leku, tego jestem pewna :)
OdpowiedzUsuńKulturalna właścicielka bloga zapomniała, że jak się dostaje coś od kogoś (np link o leku) to się mówi: dziękuję (że ktoś pomyślał, poszukał, poszperał i podesłał). Ewentualnie potem mozna wykpić, że żadna to nowość.
OdpowiedzUsuńJacy lekarze na DSS?
OdpowiedzUsuńAnonimowy z 10:10> na szczęście świat jest pełen anonimowych chamów, którzy chętnie napiszą coś prymitywnego.
OdpowiedzUsuńAnonimowy z 10:40> ci, którzy tam się udzielają jako wsparcie merytoryczne dla forumowiczów.
Ty jestes prymitywna.
OdpowiedzUsuńmoże coś jeszcze o mnie, Anonimie?
OdpowiedzUsuńZa chęć pomocy i dobrą wolę ira1 została wykpiona... Brawo chustka, masz klasę :/
OdpowiedzUsuńwykpiona? :D :D
OdpowiedzUsuńchyba masz jakieś uprzedzenia, anonimie.
nie ma tu słowa wykpienia.
a jeśli jest - zacytuj, gdzie.
I znowu przybyły trolle :)
OdpowiedzUsuńTo dobra wiadomość - Chustce skoczy ilość odsłon :P
Chustka wszechwiedząca z torebką Hermesa;), ale do fundacji Magdy z prośbą o pomoc poleciała;). Jej nie są potrzebne podpowiedzi, dobre słowa, linki o lekach. Kasa, Panie, kasa tylko;). Na torebkę Hermesa;)? Tylko prostak nie potrafi podziękować irze1.
OdpowiedzUsuńO rany !!! Znowu się zaczyna ????
OdpowiedzUsuńLudzie !!! Lubmy się troszkę !!!
Pozdr. Ania B.
Linki i dobre słowa ją nie interesują. Pycha, ta pycha jest bardzo zgubna. I jeszcz ecoś - stalking ma inne znamiona aniżeli tutaj pusta chustko.
OdpowiedzUsuńAnonimie z 11:16> won z bloga!
OdpowiedzUsuń1) o torebce było, że pożyczona
2) kasa jest potrzeba bezwzględnie, bez niej nie da się żyć, coś o tym wiesz, Kasiu, prawda?
3) jeśli jesteś irą1, to podpisz się, że potrzebujesz szczególnego uhonorowania podziękowaniem - podziękuję
4) jeśli nie jesteś - nie pisz w czyimś imieniu
O niedobra pusta chustko, nie interesują Cię LINKI?
OdpowiedzUsuńani DOBRE SŁOWA?
Och, a my, czytelnicy, mamy tylko tyle, nic więcej.
Chętnie powklejamy Ci jakieś linki i potrzymamy kciukaski, bo kasy nam żal na pomaganie, bo nas stać tylko na trucie bzdur i psucie atmosfery.
Anonim z 11:23> jasne, że mnie interesują linki - stąd też u mnie tyle linków :P
OdpowiedzUsuń(szkoda tylko, że eonkologia przepisuje takie njusy - nienjusy).
dobre słowa też są dobre.
a nawet - bardzo dobre.
o ile, oczywiście, są dobre, a nie - na popis dobre, interesownie dobre.
Joanna, po co Ty te głupoty tego anonimka wklejasz wogóle? Nie wiem jak Ty ale ja się tym co on/ona/ono wypisuje, jakoś irytuję. pozdrawiam ciepło. sisi
OdpowiedzUsuńjakie to przykre. Mój tata zmarł na raka żołądka 2 lata temu. Uwierzyliśmy, że lekarze z CO wiedzą, co robią i nie wiedzieliśmy, że są cudowne tabletki z Japonii i cudowne możliwości ich zdobycia. A nawet gdybyśmy wiedzieli, to i tak by umarł. Bo on, w przeciwieństwie do Ciebie, załamał się i sam nie chciał żyć z tą chorobą. Żył 8 miesięcy, a zatem nie martwcie się, bo to tacy pacjenci, jak mój tata zaniżają statystyki.
OdpowiedzUsuńa ja sobie do końca życia tego nie wybaczę.
Dlatego te dwa linki też jeszcze podam
http://www.taiho.co.jp/english/news/20110721.html
http://pj.jiho.jp/servlet/pjh/article/detail/1300862099778.html
Chociaż może wszyscy już o tym wiedzą?
poza tym wzmianka, która wzbudziła tyle emocji, nie jest żadnym njusem o cudo-leku, lecz informacją o zaktualizowanych obszernych i trwających wiele lat badaniach potwierdzających skuteczność. o to chyba w medycynie chodzi. Ale co ja się będę mądrzyć
OdpowiedzUsuńTy masz silne nerwy, Jo.
OdpowiedzUsuńJa bym już dawno spuściła wpie#%ol.
Wylazło towarzystwo i się pasie...
To już nawet nie jest wkurzające. To jest żałosne.
A napompowane ego interlokutorów świetnie się przebija ostrą szpilką trafnej riposty. Czasem wystarczy jedno słowo - to widać, słychać i czuć:)
jeszcze jedno
OdpowiedzUsuńja nie jestem anonimem, anonim nie jest mną
Załóżmy , że do ciężko chorego człowieka przychodzi ktoś i mówi:
OdpowiedzUsuńDobrze , dam Ci ostatnią szansę ale musisz wymienić dwa powody , dla których chcesz zostać tu na Ziemi.
Od razu mówię , że poniższa lista nie wchodzi w rachubę:
zakupy , wyjazd na wakacje , spędzanie czasu z ulubioną osobą , wspólna kolacja , leżenie plackiem bo tak lubisz , kino , popcorn , cola , eleganckie torebki , pantofle z krokodylej skóry , dobre jedzenie w restauracji , koncert ulubionego zespołu , kino , teatr , siedzenie przed komputerem w opór , blablanie , wyjadanie cichaczem masła orzechowego , nutelli , dżemu .
Jeżeli powody dla których chcesz zostać tu na Ziemi przekonają mnie , będziesz mógł (w nagrodę) wcielać w życie kolejne punkty z listy .
:-)
Po co przepuszczasz te komentarze? W celach poglądowych?
OdpowiedzUsuńBy pokazać jak można się zeszmacić?
Tak Ty nędzny anonimie- potrzebna jest kasa i jeszcze raz kasa. Jak udowodnisz, że cokolwiek wpłaciłeś/łaś na leczenie Chustki to tylko wtedy masz prawo zabierać głos.
Dziękuję Ci Joasiu uprzejmie, za możliwość swobodnej wypowiedzi :)
Przyznam, że wkleiłam ten link pierwsza i nie czuje sie wykpiona przez Joannę. Po prostu poinformowała, może raczej nawet potwierdziła, że zna ten lek. Ludzie anonimowi nie bądźcie tacy nadwrażliwi bo najbardziej ta nadwrażliwość szkodzi Wam. Zgadzam się, że bywają takie osobniki którym brakuje taktu, podstawowych zasada dobrego wychowania i kultury osobistej, ale u Joanny nie zauważyłam takich braków.
OdpowiedzUsuńKochana Chustko :)
OdpowiedzUsuńCzytałam cichutko Twojego bloga, nie oddzywając się i ogromnie Ci kibicowałam i kibicuję. Dziś piszę, bo widzę, że trolle zieją nienawiścią, dlatego polecam uruchomienie dodawania komentarzy używając konta na FB, wielu nie ma odwagi podpisać się imieniem i nazwiskiem pod swoimi chorymi wymysłami. Jeśli potrzebujesz z tym pomocy to daj znać, chętnie pomogę :))
Jesteś naprawdę niezwykłą osobowością i z ogromną przyjemnością czytam twoje wpisy :)))
Przesyłam bardzo ciepłe pozdrowienia z Wrocławia,
Ania
Prawdą jest że ludzie zazwyczaj nie lobią osób inteligentnych i mających ogrom wiedzy. Oczywiście, nie ma osób wszechwiedzących, ale nie widzę u Chustki manii wielkości czy przeświadczenia o swojej wszechogarniającej wiedzy całego świata. Sorry Chustko za te słowa...TY sama wiesz "jak to ze lnem było":)
OdpowiedzUsuńMamuśka, nie mam FB i nie mam zamiaru mieć konta na tym portalu, dlatego pomysł dodawania komentarzy tylko przez FB nie pasuje mojej skromnej osobie, a lubię tego bloga i lubię go komentować. Błagam nie doradzaj mi bym założyła konto na FB bo tego z całą stanowczością nie uczynię:) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńIra, Jaranna> przepraszam Was, że nie podziękowałam za link.
OdpowiedzUsuńuznałam, że jesteście NORMALNE i nie potrzebujecie partykularnych podziękowań =]
i wydaje mi się, że prawidłowo Was oceniłam - nie zauważyłam w Waszych powyższych komentarzach cienia żalu.
ufff...
a teraz słowo do anonimowego bydła> kysz! spadać!
a jak macie irracjonalny żal do mnie, że zbieram pieniądze na leczenie przez Fundację, a sami potrzebujecie takiego wsparcia, zgłoście się do Rak'N'Rolla.
bez wątpienia Fundacja obejmie Was opieką.
Kurcze blade Chustko, w żadnym wypadku nie przeszło mi przez myśl jakieś podziękowanie, ha do tego jeszcze wymuszone. Piszę czasem bo lubię twojego bloga i jestem zupełnie normalna osobą :0 No cóż, zawsze ubolewam, że świat posiada tylu frustratów żądających dziękczynienia. Ja do tych osób nie należę z całą stanowczością swojego jestestwa i jak zawsze przesyłam dla Ciebie Joasiu pozdrowienia a dzisiaj do tego słoneczne:)
OdpowiedzUsuńJoanno- przeciez to "bydlo" pojawia sie tutaj za Twoim i tylko Twoim przyzwoleniem- to jakas chora gra, ktora uprawiasz
OdpowiedzUsuńNiestety taka jest natura ludzka... Kazdy robi wyzuty drugiej osobie! Zawisc,nienawisc i zazdrosc to nasz narodowy sport! Ale o co zazdrosc?? O to ze kozystarz z pomocy fundacji?? Zapewne kazdy z nas wolalby nie miec nic wspolnego z fundacja! Poprostu nie byc w takiej sytuacji jak Ty!
OdpowiedzUsuńA trole czasami daja nam poglad na to jak ludzie karmia sie czyimis problemami, zyja intryga! Ale czy warto im dawac pozywke??...
A co do Ciebie Joanno wiesz co masz robic ;) i to do Ciebie nalezy decyzja;))) pozdrawiam
Wow, no niezły tu hard core czasem miewa miejsce!! Skąd się tacy biorą? Sado - maso psychiczne jakieś - nie chce, a włazi, nie chce, a czyta, nie chce, a przeżywa.. Żal to mało.
OdpowiedzUsuńJa tak poza tym w kwestii formalnej - jak ciężko zdobyc S1? Czy bez przyjaciół made in Japan da radę? Jak wielki jest rząd kosztów? Mój tato nie ma żołądka już 10 lat, jednak w zeszłym roku choroba znowu dała znac. Obecnie - chemistry. INfo dla mnie ważne, bardzo, bardzo.
serdeczności!
silvana
Chustko, na oko widać, że owemu trollowi nie chodzi o cudze linki, podziękowania, torebki hermesa, kasę itp itd.
OdpowiedzUsuńIdę o zakład, że to ktoś, kto zna cię osobiście i bardzo, bardzo ci zazdrości...
Dlaczego? Bo tę osobę przerosłaś, proste. :)
Az mi sie ulewa niesmakiem. W sumie to nie ma po co na ten temat pisac, ale naprawde bardzo mnie to ciekawi jak skretynialym i beznadziejnym czlowiekiem trzeba byc, zeby tak sie zachowywac ?
OdpowiedzUsuńEhhhhh :-/
Do Anonima z 10:10....
OdpowiedzUsuńTwoja Matka musiała zjeść dużo śniego, że takiego BAŁWANA urodziła. Pozdrowienia dla Aśki
Anonimowy z 20:19 - twoja matka natomiast pewnie głupia jak but skoro takiego nieczytatego buraka na świat wydała.
OdpowiedzUsuńAnonimowy z godz. 23:43
OdpowiedzUsuń"nieczytatego" buraka? W jez. polskim nie ma chyba takiego slowa - "elokwentny" polonisto.
Patrycja
do anonimów 20:19, 23:43
OdpowiedzUsuńWasze matki mieszają bigos łokciem
(stare ale mnie bawi niezłomnie) Karola
:)))
OdpowiedzUsuńO rany gorzkie! Chustko rozgoń te rajfury. Toż to magiel z sąsiedztwa jakiegoś zapyziałego bazaru.
OdpowiedzUsuńGdzie kmioty wsadzacie swoje wścibskie nochale, won PUSTAKI !!!!!!!! Nie czytać chustkowego bloga bo i tak nic nie rozumieta zakompleksione mentalne bidoty.
Joanna zablokuj anonimy, zdrowia szkoda - w chorobie stres nie służy, bez choroby zresztą też.
A teraz apel: drodzy DOBRODZIEJE obowiązku wpłacania pieniędzy na leczenie Joanny nie ma, są DOBROWOLNE, więc niech DOBRA wola taką pozostanie, a ZŁA niech zżera od środka zakompleksionych zazdrośników i nie zalewa fekaliami chustkowego bloga.
No naprawdę ręce opadają....
Pozdrawiam
M.M.