piątek, 5 października 2012

[900].

z okazji okrągłego wpisu,
chciałam się dowiedzieć,
o czym
najbardziej lubicie czytać na blogasiu,
a co za tym idzie -
o czym chcielibyście,
żebym
pisała
częściej.

hm?

64 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja powiem, że najbardziej lubię o tych zwykłych, krótkich, długich, nagłych, wyczekanych, prostych, wysublimowanych... chwilach, kiedy warto życiem się cieszyć. Najbardziej najbardziej to chyba o Tobie i Twoich mężczyznach.
    To jesteś Ty. :)
    I nieważne, czy smutno, ciężko, boli, nudno. Od razu się raźniej robi i człowiek myśli sobie: nieważne, że inni z ubolewaniem spoglądają i pękają z żalu, współczucia i przerażenia (nad swoim własnym losem przyszłym). Człowiek sobie myśli - a ja, tak jak Asia, nie liczę godzin i lat, cieszę się, że dziś sernik upiekłam boski.


    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię czytać o wszystkim, o czym piszesz. Oczywiście, najcudowbiej, kiedy to dobre wieści.

    OdpowiedzUsuń
  4. o wszystkim i o niczym. O grzybach, zakupach w Biedrze, obiadkach, spacerach i że Niemąż cię kocha. Tylko pisz. to znaczy, chciałabym, żebyś pisała.

    OdpowiedzUsuń
  5. O tym, że są takie chwile, które są piękne i takie, których nigdy nie powinno być. Ale są, bo życie składa się z chwil.
    Sztukę zatrzymywania ich właśnie tutaj opanowałaś do perfekcji:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię, jak zastanawiasz się nad światem. I życiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chlone każda literke, każde slowo. Obym jeszcze częściej wykorzystywała przeczytane tu mądrości...
    Dorosne i do tego, oby :)

    Uwielbiam team chustka & janek & niemaz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieważne o czym piszesz-podoba mi się sposób w jakim o tym piszesz.To ogromna przyjemność czytać cokolwiek co napisałaś.To zawsze jest coś ważnego, choć wydaje się banalne.
    Już kiedyś pisałam,że jeśli nie pozostawisz po sobie książki to duży błąd...
    Wszystkiego co najlepsze dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsza odpowiedż na twoje pytanie jaka mi się nasuneła, to, że najbardziej lubie czytać historie rodzinne. O Jasiu zwlaszcza. Ale tak naprawde, lubię czytać wszystko co piszesz, bo to zawsze jest o CZYMŚ. Potrafisz czasem w trzech zdaniach ukryć cała opowieść, czytam te zdania po kilka razy, odtwarzając w głowie tę historię.
    No i czerpię ile potrafię z wpisów opisujących życie z rakelcią, ale to już z powodów osobistych. I to jest dla mnie bardzo ważne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej lubię czytać...
    Po prostu.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie napiszę niczego odkrywczego, o czym moje poprzedniczki już by nie wspomniały.
    Lubię, jak pokazujesz, co jest ważne. I uwielbiam to, JAK piszesz.
    I niezmiennie bardzo bardzo serdecznie Cię pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Na podium mam zarówno opisy chwilek z Twojego życia, z powodów wskazanych już wyżej przez współczytaczy, ale również Twoje przemyślenia. Na tematy różne i różniste, takie egze-gezowe. Są bardzo, bardzo wciągające, droga Joanno.

    Buziak w nos z okazji dziewięćsetki!

    OdpowiedzUsuń
  13. 900, congratulations! :))
    Najbardziej lubie jak co rano znajduje tu Twoj wpis :)
    Bardzo lubie jak piszesz o Chwili... o tu i teraz, o Jasiu i Niemezu, o tym, jak sie czujesz... Ale wlasciwie o czymkolwiek piszesz, jest to dla nas inspirujace:) i lubie tez Twoj styl :))
    Pozdrowienia z rana :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja lubię wszystko co piszesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też lubię jak piszesz. Każde słowo jest ważne, ciekawe, fajne..
    Serdeczności :*

    OdpowiedzUsuń
  16. swój post na życzenie już miałam; ostatnio do niego wróciłam i czytałam komentarze. zatęskniłam za tamtą atmosferą.
    teraz dyskusje pod notatkami raczej omijam.
    a Ciebie chcę w całości, każdej postaci.
    okruchy rzeczywistości.
    drobiazgi w czułym powiększeniu.
    radości.
    i nieradości -- są częścią Twojego życia.

    OdpowiedzUsuń
  17. o najprostszych sprawach, o najzwyklejszych czynnościach, o tak oczywistej oczywistości, że ze względu na tą oczywistość wielu nie zwraca uwagi. po prostu naprawiaj nam wzrok dalej.
    a przede wszystkim o tym, o czym sama masz ochotę pisać..a gdy nie masz- postaw kropkę, towarzystwo i tak się sobą zajmie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chustko Twoja marka jest juz tak silna (przepraszam za to reklamowe porównanie), ze każdego wpisu wyczekujemy jak gadzeciarze kolejnej edycji iPhone'a :D Zatem niewazne o czym, wazne, ze piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  19. Słuchajże Kobito, Ty możesz pisać o dupiemaryni, pogodzie, tabliczce mnożenia i maśle maślanym. Styl, stylu nie zmieniaj. I pisz. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię gdy mnie nienachalnie uczysz żyć.

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię czytać wszystko, bo tak fajnie i lekko piszesz...

    OdpowiedzUsuń
  22. jeśli o mnie chodzi, to niczego nie zmieniaj :)) Pisz tak jak dotąd, o tym, co Cię akurat interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana Pani Joasiu ! Najwazniejsze , ze Pani pisze ,bo to znak , ze Pani zyje i ma sile pisac !I cokolwiek Pani napisze jest natychmiast przez nas czytaczy i wielbicieli wchloniete ; to nie ulega watpliwosci! Wartosc tego co Pani napisala i jeszcze napisze jest nieoceniona i Pani doskonale o tym wie , a najwazniejsze , zostanie na zawsze w pamieci Bliskich i Dalszych , ale takze w pamieci komutera.Ten Pani Slad nigdy nie zginie i tak powinno byc ; jest Pani WIELKA . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. O czym pisać? A da się tak to jakoś zaplanować, tak? Eee, nie wierzę :)))) Pisz po prostu.
    Ściskam
    Agha
    www.grzesiek.prof4.pl



    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś w w którymś z komentarzy wyczytałam, że ktoś czytałby Cię nawet gdybyś pisała o snopowiązałkach. Mogę się pod tym podpisać, bo nie jest ważne co, tylko KTO i JAK to pisze :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. wszystko co piszesz urzeka mnie.

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba o tym, co jest dla Ciebie najważniejsze, co w danej chwili Cię absorbuje.

    OdpowiedzUsuń
  28. Myślę co najbardziej lubię tutaj czytać, wybieram, ale po chwili stwierdzam, że lubię czytać u Ciebie wszystko co piszesz, nawet o medycynie ( to ciekawi mnie z racji chęci bycia lekarzem w przyszłości), ale chciałabym, aby pojawiały się często zabawne historyjki i anegdotki o Jasiu (którego wielbię, bo jest przesłodki).

    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytam Twój Blog od niedawna,a ściślej od artykułu w Wysokich Obcasach, i powiem tak- żałuję, że dopiero teraz Cię odkryłam, jesteś niesamowita- piękna, inteligentna, wrażliwa, kochająca, no jednym słowem chłonę wszystko o czym piszesz z niekłamanym podziwem.Jeśli można kogoś pokochać w tak krótkim czasie, na podstawie tego co pisze, to ja to zrobiłam. Pozdrawiam Cię serdecznie-Kasia P.

    OdpowiedzUsuń
  30. Popieram przedmówczynię! Nie jest aż tak istotne co, najważniejsze KTO i JAK pisze!

    OdpowiedzUsuń
  31. dobrze czytać Twój blog i chyba najlepiej moim zdaniem jak będziesz pisać to co sama czujesz, pragniesz innym, synkowi przekazać, czyli jak do tej pory. Przecież nie chcesz pisać na zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystko!!! A najbardziej o tych codziennych, zwyczjnych lub mniej zwyczajnych chwilach z Jasiem i Niemężem. Te wpisy uczą mnie życia, pokory i akceptacji mojej własnej choroby.

    Iza

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię, gdy piszesz o codzienności. Wartość Twojego pisania w ogromnej mierze jest w tym, że udało Ci się osiągnąć to, co niewielu ludziom się udaje - życie teraźniejszością. Najczęściej albo żyjemy wspomnieniami przeszłości, albo planujemy coś na przyszłość. A spokój można osiągnąć wtedy, gdy się jest tu i teraz. Dlatego bardzo lubię czytać o Twoim Synku i Niemężu, o smakowaniu codzienności i zmaganiu się z problemami, czyli o prawdziwym życiu.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię, kiedy piszesz o ludziach, o swoich relacjach z innymi, o związkach, przyjaźniach, macierzyństwie... Nawet o tym, jak rozmawiasz z lekarzami. Teraz będzie wyznanie... Jesteś człowiekiem, z jakim chciałabym się przyjaźnić :) Jesteś w moim typie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jaś/ogólne rozmyślania. Chyba tak :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszystko, co zapodasz, w jakimkolwiek sosie zawsze ma klasę:)
    A ja tak naj naj bardziej lubię o przyrodzie z Tobą w tle! OPisujesz to tak apetycznie,że zbieram z Tobą grzyby, czuję zapachy, no fenomenalnie!
    POzdrawiam bardzo bardzo moooocno z pobliskiej zaspalinowanej 39!

    OdpowiedzUsuń
  37. 39 za oknem, jakieś 2 metry od mojej przestrzeni życiowej;)

    OdpowiedzUsuń
  38. kazdy wpis, nawet jak piszesz ze nie mozesz pisac :-) bo to jest ciaglosc historii, pieknej i trudnej historii, historii twojego zycia;
    ale najbardziej lubie te watki jak je w wywiadzie nazwalas - 'prawdy, do których dotarłam'
    bo poki nas los nie doswiadczy to mamy tylko jakies przeczucia o co w tym wszystkim chodzi, ale najczesciej i tak bladzimy; ty juz wiesz
    ksiazeczka ktora dostanie Janek bedzie najmadrzejsza i najpiekniejsza ksiazka swiata, piekna i madra jak jego mama
    twoj blog jest taka inna wersja tej ksiazeczki dla nas, czytaczy
    dzieki Asiu za wszystko ze masz sile sie dzielic

    OdpowiedzUsuń
  39. Najbardziejsze sa tematy o golych babach :D

    OdpowiedzUsuń
  40. ja lubie jak piszesz, ze czujesz sie lepiej i lubie ogladac sfinki, wiec sprawa wlasciwie jest prosta- bede szczesliwa gdy kazdy wpis bedzie donosil o poprawie i przy kazdej notce bedzie sfinka z jezorem

    OdpowiedzUsuń
  41. myślę, że pięknie by było wydać blog w wersji książkowej! i dołaczyć płytę z lansem - jak to nazwałaś, aby móc Cię też słuchać i podziwiać :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. jakies wspomnienie z czasow licealnych

    OdpowiedzUsuń
  43. lubię, gdy mogę wyczytać twój uśmiech spomiędzy wersów

    OdpowiedzUsuń
  44. Chustkowy Dziennik Dzień po Dniu... Chwile, słowa, momenty, to, co daje Szczęście i to, co przygniata... Miłość. Życie, po prostu. Twój uśmiech, tak właśnie, Twój uśmiech.

    OdpowiedzUsuń
  45. o codziennosci pisz. Uwielbiam Cie czytac. Pisz jak najczesciej:) Usmiechaj sie i płacz miedzy słowami. Pisz.

    OdpowiedzUsuń
  46. Po prostu pisz. O dupie Maryny, o seksie, o swoich bolączkach, dołach, o miłości do Twoich bliskich, o prostych radościach.
    A jak nie będziesz miała siły pisać to postaw choć kropkę. Na znak, że jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  47. Ps. O i nie było nigdy tematu o kupie. A kupa towarzyszy każdemu :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Interesuje mnie Twoj sposob patrzenia na swiat wiec wszystko co piszesz mnie interesuje. To tak jak lubic z kims gadac, po prostu. Czasem cos jest mocniejsze, bardziej rezonuje akurat w danym momencie, ale ogolnie "zawsze lubie z Toba gadac" i zawsze mnie interesuje co masz do powiedenia.

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja najbardziej lubie czytac o Pani relacjach z synem
    o waszych rozmowach, wychowaniu, swietnym kontakcie
    to wiele mnie nauczylo, pokazalo, wiele zrozumialam i zmienilam w swoich relacjach z moim synem
    tez ogladam z nim swiat podziwiajac lisc tęcze czy kamyk
    za to bardzo bardzo Pani dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  50. O Jaśku, o grzybach, Niemężu (kolejność przypadkowa)...o tym, że można walczyć z chorobą w taki sposób- czyli starać się ją omijać, kiedy tylko się da. Myślę,że taki skok z 3600m to przy tym wszystkim pikuś...

    OdpowiedzUsuń
  51. My chcemy Twojego bloga w formie książki!!!!
    Co to byłaby za przyjemność, móc ją poczytać otwierając na różnych stronach, przyłożyć ją do serca...

    OdpowiedzUsuń
  52. Absolutnie wszystkie tematy :dom,praca ,marzenia ,las,Babcia ,Niemąż,cud Synek i koleżansie ))))ja chcę codziennie i cały czas .......)))Pasjami!!!!!Chociaż wiem że to nie film....

    OdpowiedzUsuń
  53. o każdym pozornie drobnym wydarzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Najbardziejsze na blogasiu to że piszesz jest:)

    "Po prostu bądź po prostu bądź i pisz..":)

    OdpowiedzUsuń
  55. A ja bym chciała przeczytać o Twoim najszczęśliwszym dniu. Poza tym przeczytam wszystko, co napiszesz:) Przesyłam gorące myśli i pozdrawiam. aneke

    OdpowiedzUsuń
  56. Joasiu dziękuję za WHITE PLATE ))))

    OdpowiedzUsuń
  57. Kazdy Twoj wpis jest dla mnie cenny ... bo to jest znak, ze jestes ...
    A tak poza tym to lubie czytac o Twoim Jasiu. Przypomina mi troche mojego Jaska, no troche mniejszego od Twojego, ale tez takiego bystrzache :):)

    OdpowiedzUsuń
 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga