sobota, 9 czerwca 2012

[782].

dziś "okrągła" data.
od 26 miesięcy jestem chora.


***

chlap, chlap...

ops... zżółkło mi się...
zapomniałam sprawdzić we czwartek poziom bilirubiny...
- Mamo, patrz, ale mam łapę brudną!
- a teraz już zmykajmy do domu!
wujek kupił łubiankę truskawek na kolację!

no właśnie.
lubicie truskawki z serem mascarpone i cukrem?

83 komentarze:

  1. a to podchwytliwe pytanie?
    oczywiście.
    smacznego:)
    Choć pewnie już zeżarliście:-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze trochę zostało.
      nie daliśmy rady zeżreć całej łubianki :D

      Usuń
    2. ja teraz ogródkowe, pyszne są!

      Usuń
    3. Już masz ogródkowe? Ja uwielbiam z jogurtem greckim/śmietaną. Banalnie i smacznie.

      Usuń
    4. ogródkowe mi się już kończą, zaczynają się buraczki. Mszyca lekko odpuściła jutro będzie chłodnik!

      Usuń
  2. Właśnie dziś były-z dodatkiem biszkoptów nasączonych świeżo wyciśniętym sokiem pomarańczowym :)). Dobrej nocy!

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie jadłam z mascarpone
    ale ze śmietaną i cukrem lub prosto z krzaka mmm boskie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś pisałaś, o tym że kupiłaś w Biedrze jakiegoś kwiatka, poleciałam i ja,
    kupiłam tam paprotkę, taki kwiatek co ma dobroczynny wpływ na zdrowie, mój erzac Ciebie:)
    Rośnie pięknie. Ma mu się nażycie!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ejno :>
      w Biedrze mają co jakiś czas fajne i w bardzo dobrych cenach rośliny doniczkowe.

      :*
      Paprotka.

      Usuń
  5. Boszzz, tez pytanie! Gęba w niebie, jak mawia moja córka ;). Dobrej nocy panienki ;). Salma ajfonowa.

    OdpowiedzUsuń
  6. O! Zalogowalo mnie z fona, cud!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nowoczesność w domu i zagrodzie :>

      Usuń
    2. W uszku moja droga, w uszku. Ja z pościeli zwykle do Cię piszę :).

      Usuń
  7. mniam :) ja zajadam się swojską rzodkiewką, sałatą itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u Babci B. są poziomki :))

      Usuń
    2. u mnie na balkonie też :P

      Usuń
  8. Znowu jest noc i znowu chce mi się jeść przez czytanie o jedzeniu. ;) Dlatego zmieniając temat - masz własną hulajnogę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, mamy wspólną hulajnogę z Niemężem :D

      Usuń
  9. Jestem starej daty, jem z samym cukrem:) Za to pilnie śledzę Twoją Chustko fryzurę, bo jestem na podobnym etapie zarastania. Jak nie pójdziemy teraz do fryzjera (a nie chce mi się) to niebawem będziemy miały fryzury na MacGyvera:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie idziemy.
      hodujmy włosy, będziemy miały pięknego Szopena :P

      Usuń
  10. O kurcze, truskawki truskawkami, ale ty fajnie wygladasz!!! Bardzo sie ciesze, ze w takiej jestes formie<3. Jest blysk w oku. Trzymaj sie dziewczyno! A marscapone z truskawkami wyprobuje jutro. Do glowy mi nie przyszlo to laczyc. Hmm, moze bedzie dobre....

    OdpowiedzUsuń
  11. brak zaufania do truskawek z łubianki, co dziś osobiście sprawdziłam :/ ale na działce w zeszlym roku wymokły, czekam na duuuże zbiory za rok. ale smacznego i tak ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tez kupilismy truskawki z pola!
    W Carlsbadzie kolo Legolandu jest olbrzymie pole i stragan. Kupilismy pudlo. Zupelnie inaczej smakuja niz te z Safewaya. Pachna i sa slodkie!
    Ja jem same truskawki. Moje dzieci jak ja serwuje tez. Jak serwuje Maz jedza z cukrem albo makaron z tzw. ubitka.
    Ubitka to smietanka z ugniecionymi truskawkami i z cukrem. Cala trojka to uwielbia. Ubitke dla Meza robila jego Babcia. Jest to wiec potrawa sentymentalna.
    Babcia dla Meza robila tez makaron z jajkiem. Kiedy zostaje makaron z obiadu mozna go nastepnego dnia podgrzac na masle i do cieplego dolozyc roztrzepane z sola i pieprzem 1-2 jajka. Wymieszac dobrze z makaronem i poczekac az sie zetna. Moi chlopcy uwielbiaja takie sniadanie.
    Maz nauczyl mnie jeszcze kilku innych rzeczy, ale o tym innym razem :))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ubitkę znam, makaron z jajem też.
      cudne potrawy z dzieciństwa, uwielbiam je.

      :*

      Usuń
    2. A ja robię ubitkę z truskawek z ryżem! również pyszne! Podczytuję, pozdrawiam!
      Ate

      Usuń
  13. Nigdy nie jadłam truskawek z mascarpone, brzmi dosyć ciężko - może podasz przepis?
    Ostanio zajadam się malinami. Dla mnie to raj. Dla znajomych przyrządzam w kruchym cieście, sama jem prosto z krzaka...:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mogę sobie powąchać, jedzenie owoców mi nie służy. Odrobinka z jakimś mlecznym płynem jedynie.
    Mascarpone nie lubią moje jelita a i mnie jakoś smakowo nie podchodzi. Cieplaki niedzielne zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a próbowałaś takie połączenie:
      słony krakers, na niego łyżeczka mascarpone, na maskarpone na kawałek pleśniowego sera (niebieskiego), na samą górę orzech włoski?

      Usuń
    2. Oczywiście, że nie próbowałam i powiem Ci szczerze, że serek pleśniowy w tym wypadku mnie przeraża, ale może się skuszę :))

      Usuń
  15. Ostatnio jadłam z czerwonym winem i odrobiną cukru. Nadspodziewanie pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  16. O truskawkach przed śniadaniem :)
    Robię taki deser: kruszę bezy do pucharka, wrzucam na to truskawki i potem bitą śmietankę. Pycha.
    Miłego dnia po głosowaniu:)) już dużo głosów mamy od dobrych ludzi, dzięki Chustce.
    Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 811!

      z bezami nie jadłam, brzmi przerażająco rozpustnie :D

      Usuń
    2. Jesteśmy wysoko w czołówce :))

      Usuń
    3. 894 i trzecie miejsce:)

      Usuń
    4. głosujcie kochani każdego dnia!:)

      Usuń
    5. Dzięki za każdy głos. Tam jeden plakat przed nami jest pozaregulaminowy - wiecej niż 5 dzieci go robiło. Ale tez jest ładny.
      Chustka to czarodziejka, głosy przyrastaja jak włosy

      Usuń
    6. Wierzę w moc chustki, ale pochwalę też moje forum kocie, które również tutaj zagląda i miło im będzie gdy pochwałę znajdą :). Wielka grupa osób głosuje regularnie, nagabuje rodzinę i znajomych, podbija wątek do głosowania na naszym forum :). Jesteśmy też gotowi do ostatecznego ataku :D.

      Usuń
  17. nie przepadam za truskawkami. moge je zjesc jak sa elementem deseru. poza tym, to niekoniecznie. ogolnie nie jestem wielka fanka owocow, poza malinami, melonem, ananasem i mango. a, ze po 30tce dramatycznie spadl mi metabolizm, to jak juz sie decyduje na jakis cukier, wole zjesc kawalek czekolady bo mam z tego wiecej frajdy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak truskawki to tylko ze śmietaną i cukrem albo... koktajl z zsiadłym mlekiem! pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. pięknie wyglądasz, czyżbyś przemogła się na rzecz odżywek, czy tylko miłość tak dobrze na Ciebie wpływa?

      Usuń
    2. myślę, że to połączenie miłości z odżywkami ;)

      Usuń
  19. ale masz wypasioną hulajnogę ! z pompowanymi kołami fiu fiu
    truskawki są dobre ze wszystkim tak jak i czereśnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z mascarpone nie jadłam! Ale koniecznie niedługo spróbuję:) Pozdrówki i tyj zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzien Dobry! :) Czytam Pani bloga i mam rowniez mnostwo pytan:)
    wyslalam do Pani @ , ale nie mam jeszcze odpowiedzi... Jesli mogę prosic o kontakt : monika_trojakowska@wp.pl
    Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  22. bosz, bosz, bosz,
    zamordowaøabym teraz za øubianké truskawek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz we mnie pomocnika w mordowaniu!!

      Usuń
    2. może można przesłać Wam np. słoik truskawek w postaci kompotu, dżemu?

      Usuń
    3. sorry, ale troszku trudno porownac smak swierzych truskawek ze smakiem dzemu....Ech.....

      Usuń
  23. Ech, truskawki z mascarpone... A jeszcze lepiej - ubić trochę śmietany, dodać ciut cukru waniliowego i dalej ubijać, dodając łyżkami mascarpone. Wychodzi krem nieco od mascarpone lżejszy, puszysty, otulający truskawki kołderką z letniej, waniliowej chmurki...

    OdpowiedzUsuń
  24. Chustko,świetnie wyglądasz. I Synek nagle takie duży:)
    A w sezonie truskawkowym - chleb z masłem i pokrojonymi truskawkami. Może być do tego liść sałaty:) A jeszcze lepiej sałata, ser pleśniowy i truskawki. Pycha.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja to truskawki same, albo z bitą śmietaną. Mascarpone zostawiam dla Ciebie, coby Cię dobrze odżywiło. Możnaby jeszcze dodać do niego kogel mogel; tak robiłam krem do tiramisu i było to nieprzyzwoicie dobre.^^ A poziomkami się nie chwal, bo przyjdę i wyżrę.

    OdpowiedzUsuń
  26. pięknie wyglądasz!!
    mimo ,że zżółkłaś:-))

    OdpowiedzUsuń
  27. od 2 tygodni truskawki stanowią podstawę menu :)
    truskawki
    truskawki z cukrem
    truskawki ze śmietaną
    truskawki z mascarpone
    truskawki z ryżem i śmietanką
    truskawki z makaronem i cukrem
    koktajl truskawkowy
    sorbet truskawkowy
    sernik na zimno z truskawkami
    galaretka z truskawkami
    truskawki pod pierzynką z bitej śmietany
    i dla odważnych
    grillowany indyk z sosem truskawkowym
    aaaaa
    zapomniałam o zupie truskawkowej
    :):):):
    smacznego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie moglam zrozumiec tej koncepcji jedzenia ryzu lub makaronu z jakims owocem. jak jestem glodna, to nie lubie jesc nic slodkiego. lubie makaron, lubie ryz, niektore owoce tez. ale mieszanie tego razem to tak jak palenie amerykanskiej flagi - powinno zostac ustawowo zabronione. a zupa z owoca??? nawet jakby mi placili to bym nie zjadla. powiem szczerze - nie jest to zadna osobista krytyka do Moni- ze nie rozumiem tych 'polskich faz' na zasadzie rzucamy sie na jakis produkt i przez miesiac nie jemy nic innego. rozumiem, ze to wynika z tego, ze niektore produkty sa sezonowe, a kiedys ich w ogole nie bylo, ale nadal nie rozumiem. nie mozna sie przeciez najesc na zapas...

      Usuń
    2. oj tam, zaraz na zapas się nie najem, ale tylko w tym sezonie mogę kupić truskawki, które mają smak truskawki, więc korzystam ile mogę :)))
      a ryż z owocami smakuje równie dobrze jak ryż z warzywami!!! podobnie z makaronem czy chlebem, bo na kanapki też używamy mięsa, sery, warzywa i owoce (dżemy):D

      Usuń
  28. jeszcze klasyk z dziectwa:
    chlebek z masełkiem i truskaweczkami

    oczywiście dżem truskawkowy już w słoiczkach czeka na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. No jak truskawki to szampan mast bi i przedstawiciel wybranej płci w celach jak najbardziej seksualnych!

    OdpowiedzUsuń
  30. Witam Asiu! Podczytuje Cię od dawna:) Uwielbiam Twoją lekkość pióra :)
    Wracając do tematu... truskawki mmmmm :) kocham w każdej ilości! :P Szczególnie kefir ze świeżych truskaweczek:) Moje już dojrzewają w ogródku.

    PS. Wiesz, że na początku nie skumałam o co chodzi z tą "łubianką" :) U nas mówi się kobiałka:) Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mnie też łubianka zabrzmiała okrutnie, ale zaraz pojęłam, że to koszyczek :))

      Usuń
  31. Truskawy uwielbiam i jeszcze czereśnie. Mogę zjeść ich tyle aż mam równo od żołądka pod gardło.....Chustka za żołąd sie chyba nie gniewasz???:)))))) Czyli jak wstaje z kanapy to muszę uważać żeby mi sie nie ulało........

    Z mascarpone nie jadłam ze śmietaną i cukrem namiętnie...

    OdpowiedzUsuń
  32. Truskawki bardzo chętnie - doskonałe źródło kwasu elagowego, ale z cukrem? Przecież glukoza to doskonała pożywka dla komórek nowotworowych!

    http://www.sciencedaily.com/releases/2011/11/111129185921.htm
    http://www.naturalhealth365.com/nutrition/glucose.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niech komórki rakowe też się trochę nacieszą ;)

      a tak serio: nie jem właściwie niczego z białym cukrem, jeśli już, to z trzcinowym.
      wczoraj zrobiłam małe odstępstwo, ku uciesze podniebienia.

      nobody is perfect :>

      Usuń
    2. Droga herbaty, podobno każdy cukier, a nie tylko glukoza. I akurat w cukrze spożywczym, czyli sacharozie, którą pewnie miałaś na myśli, nie ma glukozy. Pozdrawiam.

      Usuń
    3. to co jest w sacharozie?

      Usuń
    4. w sacharozie jest duet Bawarski Lilka i Ruchałka

      Usuń
    5. Eee... no racja. ;) To się pomądrzyłam... :D

      Usuń
    6. Fruktopiranoza i glukopiranoza, z czego glukopiranoza to właściwie prawie glukoza... ;)

      Usuń
    7. glukoza glukozą, jakie niezdrowe jest opijanie nowonarodzonego Sąsiada...
      No to ciup za jego zdrowie!
      Jutro do pracy nie dotrę...

      Usuń
  33. Nigdy nie jadłam truskawek z mascarpone. Z rzadka z bitą śmietaną i to już było tłuste danie. Oczywiście, było też smaczne, jak to tylko tłuszcz z cukrem być smaczny potrafi.

    Moim ulubionym daniem z truskawek jest lemoniada truskawkowa. Wrzucam garść truskawek, sok z limonki, parę listków mięty i odrobinę cukru do litrowego dzbanka, miksuję to, uzupełniam wodą (jak jestem w nastroju na imprezę to gazowaną) i mieszam. Na koniec wrzucam skórkę z limonki i wypijam wszystko na raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to musi być pyszne!
      podkradam przepis ;))

      Usuń
  34. truskawki w koktajlu (z kefiru, jogurtu lub maślanki i cukru najlepiej trzcinowego), truskawki solo, w cieście - drożdżowym z kruszonką, ucieranym najzwyklejszym, muffinki z truskawkami i rabarbarem, sernik z truskawkami (wspaniały!), sernikobrownie z truskawkami...oto, co popełniłam tym sezonie jak do tej pory (po kilka razy), ale z mascarpone nie jadłam. za to jadłam z bitą śmietaną (i to aż 2 razy, co raczej jest niezwykłe, bo nie chce mi się ubijać śmietany, daję jogurt i cukier albo nic).

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam serdecznie!
    Jestem dopiero w trakcie czytania Twojego bloga, ale już jestem pod wrażeniem Twojej Siły.
    Chciałabym wysłać coś ładnego i optymistycznego na e-maila, czy mogę, czy chciałabyś udostępnic adres mailowy w tym celu.
    Jeśli nie, to wkleję to COŚ :-) na posta w moim foto blogu :-)
    Pozdrawiam bardzo, bardzo ciepło!
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  36. A truskawki z kefirem?
    Co do fryzury- to się pochwalę że też zarastam..wszędzie- king kong normalnie się zrobię :P

    OdpowiedzUsuń
  37. a tutaj koleżanka dorho zapodaje cudny przepis na truskawkowy, letni popitek. polecam!

    http://mieszkamwlisciachbrzoz.blogspot.co.uk/2012/06/chce-mi-sie-pic.html

    OdpowiedzUsuń
  38. I teraz muszę spróbować truskawek z serkiem mascarpone! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Na działce mojej mamy jest zagonek truskawek. Przed pójściem do szpitala nakryła z tatą krzaczki firanką, bo ptaki upodobały sobie tam drugie śniadanko. W piatek wyszła ze szpitala i wczoraj skosztowała pierwszych swoich truskawek bez cukru, tylko zdmuchnięty piaseczek skrzypiał w zębach.

    OdpowiedzUsuń

 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga