środa, 6 czerwca 2012

[779].

pewnej listopadowej nocy ubiegłego roku wracałam samochodem z daleka.
lało okropnie, Syn - otulony kocykiem, z przytulanką w łapie - spał w foteliku z rozdziapionym buziakiem, a ja słuchałam radia Merkury.
i usłyszałam piosenkę, która mnie zniewoliła.
nagrałam ją na telefon komórkowy, dzwania mi od tamtej pory jako dzwonek dzyń-dzyń.
wczoraj, dzięki wybitnej inteligencji Niemęża oraz stosownemu oprogramowaniu, udało się nam ustalić, co to za utwór.

polecam: Claudja Barry, Love for the sake of love - remiks (tu od 1:00 tańczy mi noga i kiwa się łeb na boki).
a tu w wersji oryginalnej.

endżoj de mjuzik end dens łif mi.

(do wieczora!
pojawiom się bardzo trędi foty!)

***

aktualizacja z 23:45.

miały być foty, ale dziś ich nie będzie, bo Zazie odwołała spotkanie - żona Jej zaniemogła.
a chciałam Wam pokazać jak się elegancko integrujemy - ze psami, dzieciami i ogólnie, społeczeństwem.
cóż, inną razą.

by się zrehabilitować, skoro sama zdjęć dziś nie zamieszczę, zostawiam Was z tymi linkami.
nieistniejące światy zamknięte w fotografiach.
przejmujące.

***

Poemat o mieście Lublinie - Józef Czechowicz
Na wieży furgotał blaszany kogucik
na drugiej - zegar nucił.
Mur fal i chmur popękał
w złote okienka:
gwiazdy, lampy.

Lublin nad łąką przysiadł.
Sam był -
i cisza.

Dokoła
pagórków koła,
dymiąca czarnoziemu połać.

Mgły nad sadami czarnemi.
Znad łąki mgły.
Zamknęły się oczy ziemi
powiekami z mgły.


1934

242 komentarze:

  1. Haha! Pierwsza! ;)
    Czekam na foty. I dziękuję Ci za wszystko. Że piszesz choć to nie dla nas, lecz Syna. Tak sobie myślę, że mobilizujesz wielu do bycia lepszym (może trolli też, ale to jakiś promil tylko).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syn większość już przeczytał, więc w sumie nie jestem pewna, czy kiedykolwiek zechce czytać raz jeszcze.
      wiesz jak to jest, odgrzewane kotlety, te sprawy :>

      Usuń
    2. gwarantuje Ci, ze sa takie ktore mozna odgrzewac bez konca i jeszcze ich malo.

      Usuń
  2. :D teraz piszę w takt na klawiaturze. Co za fajny podkład do pisania doktoratu ;) Miłego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, przy tym utworze również świetnie zmywa się gary ;)

      Usuń
    2. Zaraz spróbuję :) w końcu trzeba robić przerwy intelektualne.

      Usuń
    3. Też parę innych rzeczy podpada pod ten rytm. Tylko za wcześnie jeszcze, obgadamy wieczorem.

      Usuń
  3. Teledysk w wersji disco jest doskonały.
    Ave Chustka! "Blogoturi" te salutant!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do łóżka, spać, kurować gila, a nie - pisze tu ze mnom.

      Usuń
  4. Muzyka - nie moje klimaty, ale doskonale wiem, jak to jest: chwila tu i teraz plus piosenka. Niczym wiadome ciastko z Prousta;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nuta bardzo zacna droga Chustko! Aż żal bierze że człowiek nie jest jeszcze starszy (mimo że już czuje się staro przy swoich nie spełna lat trzydziestu) mówiąc wprost dzisiaj takiej muzyki już się nie robi i raczej nie jest spotykana w modnych klubach. Pozdrawiam i miłej środy!

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo! Melduję, że przy tym się bardzo dobrze kręci hula hop! A jakże! pobiłam nawet swój rekord w "niespadnięciu" kółka! 7:42! Howk!

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja tak sobie pomyślałam, że pewnie tego listopadowego dnia( jak ja nie lubię listopada brrrr) nawet nie myślałaś, jaką piękną notkę nam tu wysmażysz wczoraj i dziś :) I jak szczęśliwi tu teraz wszyscy są:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Viki....nie oszukuj :) Kwiatuszku

      Usuń
    2. elw, no to akurat dało mi poczucie szczęścia:)
      teraz pewnie wszyscy pomyślą, żem nieszczera i się nie cieszę Chustki zdrówkiem ;P
      Oświadczam, moja droga elw, pije do mojej notki!!!
      elw, potwierdzaj ino chyżo !!:)

      Usuń
    3. Potwierdzam moja droga Viki!!!! Ja też piję od wczoraj nieustannie i procentowo.
      Viki i tego się trzymamy, czyjeś szczęście może być naszym szczęściem. Podaj dalej....

      Usuń
    4. viki z 12:25> masz bardzo rację. BARDZO. BARDZO.
      :*

      Usuń
    5. tak czułam Asiu :*****

      Usuń
    6. Jutro wolne, przygotowałam się do czytania Chustki. Dzisiaj piję i ja!!! :D

      Usuń
  8. o rety...aj endżojt it wery wery macz. to jest mój klimat zdecydowanie...jak zamknę przy tym oczy to widzę (cha, cha, tak, właśnie, tak!)sceny z filmów typu James Bond (starych oczywiście)...i jakieś takie przyjemne uczucie powrotu do dzieciństwa, chociaż urodziłam się w 76'. Ale mam jakieś zakodowane wspomnienia i to właśnie związane z muzyką, przebojami z końca lat 70-tych. Zawsze bardzo działała mi na zmysły.

    OdpowiedzUsuń
  9. boska muza! a na fotki czekam ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zacna nuta, pyszna ogórkowa przy niej wyszła :). Będęm wieczorem na premierze fotek :).

    OdpowiedzUsuń
  11. No faktycznie noga drga, biodro drga...muza ta wprowadziła mnie w zacny nastrój i ukręciłam cantuccini ;)
    a jeśli chodzi o law, law to noga i nie tylko mi drga zawsze
    http://www.youtube.com/watch?v=BtwOeoeWhoo&feature=related

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, Barry White! uwielbiam!

      Usuń
    2. dasz Twój przepis na cantuccini?

      Usuń
    3. przepis poleciał na emaliona ;)

      Usuń
  12. Chustko kochana, a kiedy ta szalona wyprzedaż Twych nieco za dużych ubrań?
    Nuta świetna... a ja tak czytam Cię kochana , czytam, już z 2 latka i czrpię ten optymizm i radość życia - Jesteś Wielka Maleńka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy z 14:16> wyprza się przeciąga, bo nie mam serca do prasowania...

      Usuń
    2. a ja się cieszę, że się przeciąga, bo może schudnę to cosik się może byndzie nadawało na mnie z Chustkowej szafy;) ale chyba muszę, się śpieszyć, bo gdzieś mnie się obiło o oczy, że Chustka już krokiem posuwisto-zwrotnym podąża ku prasowalniczej desce....

      Usuń
    3. uwielbiam prasowac :)

      Usuń
    4. MR> wpadaj do mnię. sterta ciuchów czeka na wyprzę i na Cię.

      Usuń
    5. ok. powiedz tylko kiedy :)

      Usuń
    6. już! teraz! zaraz! zawsze!

      Usuń
    7. mieszkam w wwie :)

      Usuń
  13. "a ja słuchałam radia Merkury.
    i usłyszałam piosenkę, która mnie zniewoliła.
    nagrałam ją na telefon komórkowy, dzwania mi od tamtej pory jako dzwonek dzyń-dzyń.
    wczoraj, dzięki wybitnej inteligencji Niemęża oraz stosownemu oprogramowaniu, udało się nam ustalić, co to za utwór."
    Hmmm :)
    Znaczy to, że nagrałaś piosenkę w czasie rzeczywistym? W samochodzie?
    No bo skoro teraz dopiero ustaliłaś co to, to nie mogłaś jej potem w sieci znaleźć by sobie nagrać nie wiedząc czego szukać
    Kurde, nie ogarniam chyba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. morys, mam Nokię, w której jest wgrany program do rozpoznawania utworów muzycznych:)wystarczy, że przystawi się tel np. do radia i następuje wyświetlenie nazwy utworu

      Usuń
    2. Viki Ty jesteś cwana bestia i do tego nieźle zorganizowana, pije dalej ;)

      Usuń
    3. a ja nie wiedziałam, że istnieje taki program do rozpoznawania melodii.
      ale już od wczoraj wiem :)

      a utwór nagrałam w trakcie jazdy na dyktafon.

      Usuń
    4. elw, ja już normalnie nie wiem, ale właściwie, wchodząc na tego bloga nie da się nie pić ;P albo jakaś okazja, albo dla towarzystwa... zresztą każdy powód jest tu moralnie usprawiedliwiony :)))

      Usuń
  14. Muza boska. Chcem do auta.

    OdpowiedzUsuń
  15. muzyczka simpatico. I ja mam taką szajbę - robię śledztwa szeroko zakrojone, jak mię coś wpadnie w ucho, a nie podają kto zacz.

    czy trendi foty będą miały coś wspólnego z "Prawie jak Prada"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igy> nie, nie będą. chociaż... kto wie...
      może w końcu zmuszę się do wyprasowania ubrań na wyprzę...

      Usuń
    2. A czy w wyprzedazuni beda braly udzial rowniez feszyn dodatki, czy ino okrycia dla ciala?

      Usuń
    3. feszyn dodatki też bendom.
      za duże kolczyki, za duże paski i inne takie tentegesy.

      Usuń
    4. Chustka, ekhemm czy Tobie uszy schudły, czy Ty kolczyki na TE USZY ( zwane też wielkimi niebieskimi oczami) będziesz sprzedawać????
      :)

      Usuń
    5. wszystko mię schudło, każde uszy.

      Usuń
    6. ojtam, ojtam małe sportowe i poręczne są i przynajmniej nie obwisnom ;P

      Usuń
    7. viki> lokalni znawcy tematu upierają się, że takie są optymalne :]

      Usuń
    8. mundre som, ot i co:)))

      Usuń
    9. Asiu... ale po co to prasować? Wszakże większość ciuszków pójdzie nawet pomięte :) A tylko nie potrzebnie się narobisz ;)

      Usuń
    10. ps. małż mój słysząc o Twojej wyprzedaży pytał czy nie zamierzać przytyć w przyszłości? Może warto zostawić sobie parę ponad czasowych szmatek, by było się co w przyodziać kiedy troszkę sadełka się zawiąże, czego z całego serca Ci życzę :)

      Usuń
    11. Zawsze chciałam mieć rozmiar sportowy, a mnie się G trafił ;P Nawet pobiegać nie mogę, bo mi twarz obijają.

      Usuń
    12. a tam, nie prasuj, czuję powrót tzw. "kreszu" ;)
      kto pamięta?

      Usuń
    13. no dobra z opadem powieki przeczekałam do 00:03, łupiąc okiem na tivi i gdzie te faszion foty obiecane??

      Usuń
  16. Ja takie małe pytanko..........Czy Pani w tle pieśni , jęczy w ekstazie ??????
    Bo muza taka do bujania........lata 70 - te???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://en.wikipedia.org/wiki/Claudja_Barry

      Usuń
    2. Wyedukowałam siem:))))

      Dzięki

      Usuń
  17. No nie moge se posluchac, bo w pracy nie posiadam glosniczkow, nooo...
    Ewentualnie moglabym z ajfonem do kilba sie udac i tam posluchac, hmmmmm...

    Wyczekuje trendi fotek bardzo, bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Montell Jordan - Get it on tonight :P
      tez dobra wersja :)) tej piosenki :]

      Usuń
    2. łaaaał :) :) :)

      dziękuję!!!

      Usuń
    3. ooo ta wersje to znam !! :-)
      to byly czasyyyyyyy

      Usuń
    4. OOO, niestety dodam-dawne czasy ;)). Ale jakie piękne! Dzięki za przypomnienie :))

      Usuń
  18. Remix-u nie ogarnę... nie daję rady. Od jakiegoś czasu mam wstręt do ups ups upś a po pierwszych 30 sek. odsłuchu musiałam wyłączyć.
    Oryginał strawię, ale nie mój klimat:)))
    Ale wam miłego bujania i przytupu życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Futrzak, a co sądzisz o tym, żeby Claudję mszycom zapuścić?

      Usuń
    2. no jak bedom takie męki cierpieć jak ja to chyba będzie efekt:)))
      Pochwale się: cichaczem zapuściłam się na Enter Music Festival...cichaczem, bo za płotem a konkretnie na plaży. normalnie poezja była, mówię wam. od dziś kocham JAZZ.

      Usuń
    3. I taniej Cię wyjdzie niż kupić na targu buraczki. A później zabierz buraczki na jazzowy koncert i będzie git.

      Usuń
  19. Ballando ballando, non sono mai stanca, mi muovo d'istinto yeah. Non c'è niente che prendo
    ma vado a culo col mondo, ballando ballando oh yeah, łif ju:D

    OdpowiedzUsuń
  20. wiesz co? Ty wiesz, jak BYĆ!
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  21. dobra muzyczka, lata 70 byly dobre calkiem , sloneczne i muzyczno-technicznie dopracowane.
    Ale ten remix na jakby keyboardzie to juz troche profanacja.
    Gratulacje Chustko!!! chocm troll, ale autentyczny i nie piszacy ukrytych kondolencji za kciukasami i przytulankami.
    Zapomnij, nie muysl o chorobie. Zreszta podswiadomie a moze i z natury i charakteru tak wlasnie robisz i wychodzi na dobre i zdrowe.Ale jak przegniesz - typu : ludzie to ku.wy lub mam was wszystkich w de - to spoko, zatroluje.

    Trzymaj sie

    OdpowiedzUsuń
  22. a wy milosierne i slodkopierdzace co sie ociagacie? gdzie kasa na miod Manuka???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już wysłana ale fenk ju za przypomnienie, na wypadek gdybym zaniechała poprzez zapomnienie - wiem, że mam życzliwych ludzi wokół którzy mi przypomną. Fenk ju jeszcze raz.

      Usuń
    2. A na co Ci ten miód? Pomaga ponoć na wiele rzeczy, ale czy na mózg? Na to Ci chyba nikt nie da gwarancji.
      No ale dawaj konto, to coś Ci tam rzucę.

      Usuń
    3. dziś było już ciepłej w Poznaniu. bez deszczu.

      Usuń
    4. Pod Poznaniem też ciepło :). Na rowerku dzisiaj zasuwałam :). Ludzie gadajo, że pono od piątku znowu deszcz :/.

      Usuń
    5. Hm... nie czytałam nigdzie, żeby Chustencja "leczyła się" miodem Manuka...

      Nie wiem więc co ma na celu rozmowa o tym miodzie.

      Usuń
    6. Proponuję sobie dupę Manukiem wsmarować .....może pomoże....

      Usuń
    7. a ja myślałam że Trzcinka,, zbiera na sushi? Nie było mnie chwilę a tu takie sensacje!

      Usuń
    8. Patti, łojezus, wymiotłaś, jak ja lubię te klimaty :))))

      Usuń
    9. jak nic, będzie jebać deszcz.

      Brutalny wulgaryzm............

      Usuń
  23. wybacz, Joanno. nie mogę się opanować, nooooooooooo

    do Anonimowy z 19:29: W dupie.

    przepraszam raz jeszcze autorkę i nieustająco raduję się (popijając egri:))))))
    a.rok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa,no, a.rok ==> samo sedno, bo "co masz w doopie, to nikt ci nie wyłupie" ;))

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. kto ma miód Manuka w domu
      tego troll wielbi po kryjomu.

      Usuń
  24. jak słucham tego kawałka to mi się przypomniało jak za czasów słusznej młodości miałam fazę na różne odmiany techno oraz party wszelakie i tato mi kupił piękny magnetofon. Pusciłam jakiś cudowny remix, który oprócz łup, łup nie wnosił za wiele i do pokoju wpadł darczyńca wołąjąc z rozpaczą; no już zepsułaś, godzinę masz i już zepsułaś, jezu jak to wali, się wszystko zacięło. A to był refren przecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne!!! Dawno się tak nie śmiałam! Widzę tę scenę!

      Usuń
  25. Do agi m-Twoje opowieści doprowadzają mnie do takiego rozbawienia, że rechoczę jak głupia, powodujac tym dziwne spojrzenia mojej drugiej połówki i zapytanie ,, wszysto ok?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już się nieśmiało chciałam agi m zapytać czy coś bierze;)) bo tak sobie wyobrażam jak ona to mówi (to co pisze) i mam wrażenie, że wyrzuca z siebie słowa jak karabin maszynowy;)wprawia mnie to w sielski nastrój;)

      Usuń
    2. za czasów wspomnianej młodości wiele rzeczy brałam - nie bez przyczyny mogłam słuchać muzyki o podobnie wysokim standardzie wykonania, nie było wyjścia, że tak powiem. A mówię z piękną kontrapauzą i akcentowaniem momentów dramatycznych, za które Cybulski rzuciłby się pod pociąg jeszcze raz co najmniej.

      Usuń
    3. nie aga, on By Cię o rękę poprosił i żyłby chłopina:)

      Usuń
    4. aga m> uwielbiam Cię i ja za Twoje teksty.
      koniecznie idź jak najszybciej do kosmetyczki na pazury, może coś nowego opowie!

      Usuń
    5. A co do ojców i historyjek to mi się przypomniało, jak w domu rodzinnym (przedwojenny, grube mury, korytarz, echo i te sprawy) moja mama wołała do mnie - Anka, potrzebna Ci na jutro ta bluzka? To się drę z drugiego pokoju - która??? Na co ojciec w kuchni - za piętnaście czwarta. ;)

      Usuń
    6. Świetny model bluzki ....za piętnaście czwarta........a jakim "trendem" jechał ów model????

      Usuń
  26. Jedni pytają o wyprzedaże, a ja napomknę o notce o sushi... Bo dzisiaj byłam w azjatyckiej knajpie, gdzie było sushi... nie przepraszam było ileś tam zestawów sushi... jeden się trudniej nazywał od drugiego... a że za plecami miałam kolejkę... to w panice zamówiłam... wieprzowinę w sosie słodko-kwaśnym (traumatyczne przeżycie) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie o sushi.
      aj promis.

      Usuń
    2. Aniu! skarcę Cię!Trzeba było zapytać , wypowiedzieć się dokładnie...a co tam kolejka...po chleb nie stali, mogli zaczekać...Nie wstyd, nie wiedzieć, wstyd, nie chcieć się dowiedzieć. Potrenuj odwagę :))) wiem, co mówię, bom tez taka była...i przeszło

      Usuń
    3. Wiem, wiem... masz rację! Ja taka nieśmiała kulinarnie jestem :) czy raczej "restauracyjnie" ;) zamawiam w knajpach to co umiem wymówić lub przynajmniej mogę wyobrazić sobie, jak smakuje ;)

      Usuń
  27. No Tobie odmówić nie mogę, mam trochę z poprzednich sesji hennowo - paznociowych więc skoro błagacie:

    u pani Izy siedzę cichutko i tylko słucham i przytakuję co jest opposite do pozostałych 23 godzin doby. Bo się jej boję przeokrutnie.
    pani Iza dawkuje porady i niechętnie dzieli się życiem wewnętrzym, wie, że Europa nie jest jeszcze gotowa na takie bogactwo. Ale jak ma dobry humor to mnie nie jedzie po linoleum i sama z się zagaja.

    'mam taki przepis prosty, nawet pani da radę, na kapustę młodą ze skwarkami i koperkiem'.

    Po czym milczy nieskrępowana, ja wiję się w panice bo nie wiem: zapytać, czy to już koniec czy znowu podpadnę. Wybieram opcję dopytania i nieśmiało bąkam:

    'a co z tym dalej zrobić?'

    wpierdolić do garnka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekamy na nastepne przepisy pani kosmetyczki

      Usuń
    2. Spróbuj. Dasz radę. :))))

      Usuń
    3. aga m: rzondzisz kobieto ;D ;D ;D

      Usuń
    4. BOMBA! uchichrałam się po pachy:)
      przypomniało mi to historię jak mój były pasierb jak był mały cały czas mówił do nas no kupcie mi chomika, proszę kupcie mi chomika.
      w końcu pytam po co a on na to:
      no jak to Ciociu on mi jest NIEZBĘDNY!

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    6. wielbię panią kosmetyczkę!
      i byłego pasierba też.

      Usuń
  28. Chustka, a ja tak z innej mańki zapytam. Jak wstawić na bloga link do innego bloga, tak jak Ty wstawiłaś np. wyprzedaż ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecenie w html
      a href

      tu więcej: http://pl.html.net/tutorials/html/lesson8.php

      Usuń
  29. Za dwa dni mecz inauguracyjny w kopaniu piłki. Ludzi ogarnął szał. Ale wiesz co? Myślę, że Ty masz jeśli nie więcej, to przynajmniej bardziej wartościowych kibiców. Bierz z ich energii ile się da i do przodu! Chustka gola!

    OdpowiedzUsuń
  30. wiec teraz do wszystkich bezmozgowych aleslodkopierdzacych - nasza Chustka, niby nad wyraz inteligentna , wrazliwa i w ogole super happy , zamieszcza apel pewnej babci Gosi!
    I co ze babcia? i co ze Gosia? Ona potrzebuje wplat na konto imienne na miod, ale jedynie Manuka! celem leczenia autyzmu.

    To mi btez musi on pomoc. Bom brzydka, glupia i nie wyksztalcona.nawet bloga nie napisze
    Wiec prosze o wplaty dla mnie! bo w koncu chyba najbardziej potrzebuje- glupia. brzydka, niewyksztalcona. A najgorsze- niczego, ale to niczego nie mozna mi zazdroscic..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód Manuka wyżarł w/w mózg......

      Usuń
    2. Joanno ja to podejrzewam, że to Ty piszesz te posty żeby nas zenergetyzować i rozruszać, znaczy życie pobudzić w narodzie. Wykoncypowałam to tak: nie ma takich baranów na świecie, no nie ma a skoro ktoś to wpisał - To może Ty? Powiedz, że to Ty plis. My Ci tu wybaczymy, że nam adrenalinę napędzasz a uratujesz moją wiarę w naród. No, ujawnij się:)))))

      Usuń
    3. Nie ma nadziei, szczał w łep pomoże...

      Usuń
    4. a w Gdańsku wieje, chmury się zebrały i jakiś wrzesień za oknami.

      Usuń
    5. HA HA HA!
      Uwielbiam Cię anonimie z 21:24 :*

      Usuń
  31. no faktycznie, nie można....
    a.rok

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam i z góry przepraszam, ze niestosowność wypowiedzi. Troluuuu zasrany, wypierdalaj leczyć swe rany, bo Ci ktoś w łeb zajebał i gadasz jak posrany...,

    Kibicuję i pozdrawiam niestety tych trolii nie da się czytać na spokojnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie unos sie babciu. Bo pierdniesz i skonczysz

      Usuń
    2. Ktoś wie jak ma być w piątek? Bo u mnie ognicho się szykuje....

      Usuń
    3. u mnie grill, będzie pięknie. Ciepło ale nie gorąco, bez deszczu i komarów.

      Usuń
  33. Na Lubelszczyźnie niebo zachmurzone, nie pada, pogoda rokuje całkiem całkiem.

    OdpowiedzUsuń
  34. robię melisę...ktoś pije??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dziś przy moich dziatkach dwie szklanice opyliłam.

      Usuń
    2. Ja po to, żeby nie rzucić... dziatkami.

      Usuń
  35. ja poproszę dożylnie a jak przybidziłaś na naparze to we wlewie dotętniczym

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam, przeczytałam o tym blogu w angorze, jak go czytałam to śmialam się i płakałam, bardzo kibicuję naszej bohaterce, a na opowieści agi m płaczę ze śmiechu. Pozdrawiam wszystkich pozytywnie zakręconych i mocno trzymam kciuki i kibicuję w tej nierównej walce.
    Jestem pielęgniarką i codziennie widzę jak taka walka wygląda, jeszcze raz wszystkich pozdrawiam. ania gdańsk

    OdpowiedzUsuń
  37. Do anonimowy z 21.33. Do twojej posranej psychiki. Babcia to cię pewno nie kochała, matka biła, a ojciec zostawił po urodzeniu, bo takich troli inaczej nie można traktować.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie! wiec nie gadaj a wplac! - na miod. Manuka ! ale od 750 zeta za kilo

      Usuń
    2. ale tu naprawdę nie trzeba nikogo zachęcąc do pomocy Joasi, my naprawdę pomagamy, wpłacamy dobrym słowem, jak kto może. Nie trzeba nam wielokrotnie przypominać. Ale wszyscy którzy są orędownikami pomocy (szczególnie tak gorliwymi) dla Joasi sa też naszymi przyjaciółmi.

      Usuń
    3. To ja wznoszę toast za wszystkich przyjaciół moich przyjaciół, którzy są również moimi przyjaciółmi. Siup.

      Usuń
    4. A produkują Manukę pitną?

      Usuń
    5. O Manuce pitnej nic nie wiem, ale jest taka pasieka - Pasieka Jaros - gdzie robia miod pitny musujacy. Pycha!

      Usuń
    6. Uwielbiam miód pitny, najlepiej dwójniak albo półtorak. Mniaaam.

      Usuń
    7. A ten musujacy jest super i do toastow sie naprawde nadaje;)

      Usuń
    8. Luknę czy u nas nie ma ;)

      Usuń
  38. A ja wznoszę zapóźniony toast winkiem z Szato Biedrą, portugalskim zresztą i pod stosowną językowo muzyczkę (a w tym narzeczu to ja mogę w pętli słuchać liczenia do 20, a i tak mi nóżki miękną i robią się jak z miodu manukowego).

    Wszystkim nam na zdrowie!

    http://www.youtube.com/watch?v=cPJakH5Scfk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Perełką miodową, pyyyycha!!!! :)))))

      Usuń
    2. Chyba Łomżę miodową ..nie ma miodowej Perełki !!!!!!!!

      Usuń
    3. Pewnie, że jest. Nie wiem skąd jesteś, bo generalnie poza Lubelszczyzną sprzedają tylko Perłę eksport. A jest jeszcze niepasteryzowana, mocna, extra mocna i miodowa. ;)

      Usuń
    4. O taka: http://degustibus.pl/uploads/thumb1326153667.jpg

      Usuń
    5. O w mordę jeża..Miodowa Perełka musi byc miodzio :)
      Ja z Warszawy jestem i niestety takiego rarytasu tu nie ma :(
      A Perełkę niepasteryzowana UWIELBIAM !!
      Może miodowa zawita kiedyś do stolicy.
      Pozdro E

      Usuń
    6. A w Warszawie mozna czasami dostac piwo zytnie z Konstancina (roggenbier). Bardzo polecam.

      Usuń
    7. Jest pyszna. Jak będę w stolicy kiedyś, to mogę podrzucić, albo zrób se wakacje na Lubelszczyźnie. Dla samej Perły Miodowej warto. :)

      Usuń
    8. niepasteryzowaną we Warszawie dają czasem, tu i ówdzie :)

      Usuń
  39. przecie Chustka juz ozdrowiala , chyba?

    A ja? czy bede kiedy tak piekna, inteligentna ,elokwentna, zmyslowa i kochana przez niemezow?

    raczej nie, zdecydowanie nigdy
    To komu sie miod Manuka nalezy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aśce oczywiście!!! Głupie pytanie.

      Usuń
    2. a dlaczego? chyba bardziej biednemu, poszkodowanemu , niekochanemu , nieszczesliwemu i choremu sie nalezy?

      inteligrentny, pyskaty i zraradny chyba sobie poradzi?

      ale jak masz kase i dobre bserduszko , to daj i nogatmu i biednemu. Dobroci nigdy dosyc

      Usuń
    3. boże, boże pranie mi moknie!

      Usuń
    4. Niekochanym i nieszczęśliwym jest się zwykle z własnej winy, to ja wolę dać komuś, kogo ludzie kochają, bo wiem, że zasługuje.

      Usuń
    5. ale gadasz. jak mozna kochac glupia i brzydka? i jeszcze niewyksztalcona?
      nawet polskiego dpbrze nie znam. Nie to co piekna Chustka, poliglotka
      Badz troche obiektywna i sprawiedliwa

      Usuń
    6. a wiecie jak komary dziś tną??? masakra.

      Usuń
    7. Te poliglotka, śpisz czy co? :)

      Usuń
    8. ola zastanow sie czy niekochane dziecko z patologicznej rodziny nieszczesliwe ztego powodu jest samo temu winne, pomysl czasem glebiej nad tym co piszesz

      Usuń
    9. Rozmawiamy o niekochanym dorosłym. Domyślam się, że dziecko tak biegle się kompem nie posługuje. Chociaż z drugiej strony... jaki dorosły człowiek pisałby tak infantylne i bezmyślne komentarze. I po co?

      Usuń
    10. I jeszcze jedno. Mnie uczono (nie wiem jak Ciebie), że imiona pisze się z wielkiej litery. Nawet Adolfa Hitlera tak piszemy, więc mimo nienawiści zważ na pisownię ojczystą.

      Usuń
  40. Chustko,
    nie chcę być trolem. Masz tu tylu wspaniałych komentujących. Chcę prosić o pomoc, czy mogę zamieścic link do plakatu moich małych uczniów, żebyście kliknęli i zagłosowali?
    Bez pozwolenia autorki bloga nie wklejam go. Nie mam pojęcia skąd ludzie biorą po 500 głosów dziennie. Plakacik o Euro 2012 zrobiłam z uczniami klasy pierwszej. Ciężko pracowali, potrzeba nam głosów codziennie do 17 czerwca:)
    Chusteczko, daj znać, proszę. Pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  41. Wrzuc link na facebook, Nasza Klase i rozprowadz wsrod znajomych. W mediach sila; )!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wrzuciłam :) ale muszę mieć więcej siły :))tu jest więcej serca :))Jola

      Usuń
    2. to tylko podpowiedz dla jokookun. Z przyczyn nieznanych w/w komentarz nie pojawil sie w Odpowiedziach.
      Jokookun, chetnie pomoge w "medialnych problemach"; )

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  42. Chustko ile znasz języków obcych??
    Ciekawa jestem;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam francuski :P Biegle.

      Usuń
    2. Największymi "poliglotkami" są obrończynie Joanny. Jedna lepsza od drugiej w ilości i "jakości" wulgaryzmów.

      Usuń
    3. mana mana!

      Ktos pamieta Muppety?

      http://www.youtube.com/watch?v=8N_tupPBtWQ

      Usuń
    4. A w zachodniopomorskim nie pada....
      Chłodno i sucho :-)))
      Ania B.

      Usuń
    5. Anonimowy z 23:07: uwielbiam polskie wulgaryzmy! Jaki tam ładunek emocji! Używam na co dzień często i gęsto i masło tego - powiem Ci, że nie tylko nie rażą, nie gorszą - ale i bawią! Jupiiii!

      Usuń
    6. miało być mało, jest " masło". No bo generalnie one z mych ust jak po maśle. No tak mam.:))

      Usuń
  43. Ten remix mi się skojarzyl z filmikiem na jutjubie. Nie umiem wstawić linka:( ale jak się wpisze trumpet i star wars to wyskakuje taka dama w czerni z trąbka. Fryzury z lat 70, ale interpretacja muzyki z star wars wyprzedza co najmniej 3 epoki. Zawsze mnie to rozsmiesza

    OdpowiedzUsuń
  44. Jak ktoś umie niech wstawi linka Wysmaruje się za to miodem Manuka;)
    Iritis

    OdpowiedzUsuń
  45. W sumie 2 w 1 coś dla Chustki i synka w jednym....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahaha :D :D :D
      dziś na dobranoc czytałam Synowi o statku księżniczki Lei - Tantive IV.
      mówię Wam, ale nudy.
      co gorsza, nic z tego nie rozumiem.

      Usuń
  46. http://www.youtube.com/watch?v=Pr7ifB8JF-w

    OdpowiedzUsuń
  47. aga m pisze...

    "Joanno ja to podejrzewam, że to Ty piszesz te posty żeby nas zenergetyzować i rozruszać, znaczy życie pobudzić w narodzie. Wykoncypowałam to tak: nie ma takich baranów na świecie, no nie ma a skoro ktoś to wpisał - To może Ty? Powiedz, że to Ty plis. My Ci tu wybaczymy, że nam adrenalinę napędzasz a uratujesz moją wiarę w naród. No, ujawnij się:)))))"

    What???

    No to zes Chustce z tym baranem przygadala, hahahaha

    Bardzo jestes dowcipna a moze nawet dopcipna, hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, to nie ja.
      w sumie sama sobie się dziwię, to byłby niezły pomysł: samej sobie pisać obelżywe komentarze :D :D :D

      Usuń
  48. Disco, moje dziecinstwo! Zagladnelam do Youtube na wskazany adres, a tam podpis: Sex Music!!! "Lubie to" jak lata siedemdziesiate z Bee Gees i John Travolta.

    OdpowiedzUsuń
  49. zdjecia fajne, ale z Zazie byłyby lepsze, zdrówka dla jej Żony, miodu Manuka nie zaproponuje:)
    Może herbatka z imbirem i ciepełko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazie zeznaje mailowo, że szoruje chlorem łazienkę - a wszystko to, jak sądzę, z braku miodu Manuka.

      Usuń
  50. Ostatnio Syn bardzo mnie prosił, abym znalazła mu piosenkę ... i tu zaczynał śpiewać w jednej tonacji słowa "se se se". Zachodziłam w głowę o jaką pisenkę mu chodzi, po jakimś czasie zawęził kryteria podając, że chodzi o Dodę ;-) I w końcu, po długich poszukiwaniach znalazłam! chodziło o piosenkę, która ma w tekście "zostaniesz ex ex ex, W cieniu moich rzęs".
    Zastanawiam się po kim ma ten gust muzyczny ...

    OdpowiedzUsuń
  51. Pieknie kontarstuja przedwojenne znaleziska z opowiesciami agi m o kosmetyczce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, czy kontrastują.
      raczej uzupełniają się.
      zdjęcia nieme, mówią więc obrazem, zaś aga m o kosmetyczce - słowami, a obraz sami sobie dopowiadamy...

      Usuń
    2. Bylo dac zdjecia kalkomanii na pazurach albo piercingu czy jak to zwal a nie jakies starocie :( teraz trzeba sobie wyobrazac, komu by sie chcialo

      Usuń
  52. Dżoana, polecam retro nagrania Wiery Gran.

    Czy Ty na Księdze Ryjów (aka Fejsie) przyjmujesz tylko bardzo sobie znanych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieeeee, nie tylko.
      zapraszam :*

      Usuń
    2. a Wiera Gran była z mojej wsi, wiesz?

      Usuń
    3. a, to git. Bo ja restrykcyjnie ( nie chcieć mieć tysioncpińcet znajomych). Ale Ciebie, łaj not. :)

      Usuń
  53. No i kolejny powód do czytania tego bloga to aga m !:) :) :)

    Jeszcze, jeszcze, jeszcze, pliiiiiz


    Ivona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aga m lekiem na cale zlo :-)

      Usuń
    2. aga m lepsza od miodu Manuka!!!

      Usuń
  54. serio? a w którym momencie życia? U mnie na wsi' też była duża społeczność żydowska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mieszkała w mojej wiosce przez 5 lat, do 1933.

      Usuń

 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga