13 lat temu
niedziela, 17 lipca 2011
[454].
(Grzegorz Turnau i Dorota Miśkiewicz - Naszyjnik)
***
nie było innej możliwości: dziś również byliśmy w parku linowym na Bielanach.
pan Marek jest czarujący, a Jego jakość obsługi klienta - zachwycająca.
pamiętał nas, przywitał, pomógł Giancarlowi wpiąć się karabińczykiem w linę przy wózku.
przewiduję, że w najbliższym czasie jeszcze nie raz tu przyjedziemy.
***
a tymczasem serdecznie pozdrawiamy ze studia TVP1 - w imieniu swoim oraz Agatki.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
juz sie pogodzilam z tym, ze chlopcy MUSZA chodzic po drzewach, skakac, miec rany na nogach, rekach, brzuchach;
OdpowiedzUsuńMaz 4 lata temu (Starszy wtedy zaczal chodzic) powiedzial mi: on musi to robic, trzeba go tylko nauczyc jak to robic bezpiecznie;
bez Meza moi chlopcy byliby kalekami (Maz mowi jelopami);
dla mnie najwazniejsze sa zeby: po upadku sprawdzam czy sa, ranami na jezyku, brodzie, wargach juz sie przestalam przejmowac;
Mlodszy zaliczyl juz jedno szycie i jedno klejenie glowy, a ma dopiero 3 lata...
fajno, ze Janek wspina sie, zwiesza, skacze...znaczy normalny chlopiec z niego :)
oraz
rowniez pozdrawiamy :)
A Ty nie miałaś ochoty na chociażby zjazd na stalówce? Fajna rzecz, zrobiłam to kiedyś, chociaż bałam się panicznie i ryja darłam zjeżdżając. Ale uczucie po jest wspaniałe, nieźle kopie :) Doskonale rozumiem Giancarla, że na wstępie miał pewne wątpliwości, a po spróbowaniu chce tam wracać :)
OdpowiedzUsuńDorota
A ja jestem zła, bo tam, gdzie jestem nie ma zasięgu. Powiem szybko:widzę,ze młody szaleje!:)Na jednej fotce ma odlotową, przejętą minę:)
OdpowiedzUsuńAsiu, musisz wytrzymać do wyniku badań. Wyszukujcie sobie zajęć, róbcie byle co......
Będzie dobrze. Wierzę w to!
A anonimy mądralińskie niech się ugryzą w cztery litery!
Aśku, a co Wy robiliście tam w tym studiu 1? Będziecie wystepować w TV? Skoro tak, to dajcie cynk, to będziemy Was ogladać...
OdpowiedzUsuń