poniedziałek, 27 sierpnia 2012

[861].

dziękuję, że mnie wspieracie.
dziękuję za maile, esemesy.

133 komentarze:

  1. Maila i smsa nie wysylalam-;) ale wspieram! Najmocniej jak potrafie!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie umiem, ale wspieram :) najbardziej chciałabym umieć cuda czynić czy coś

    OdpowiedzUsuń
  3. Asieńko. Bo jesteś jedyna Taka Chusteczka.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Chustko, zapomniałam napisać - masz cudownego tuli-Pana.
    Moc.

    OdpowiedzUsuń
  5. ściskam i targam delikatnie za śfinkowe prawe uszko, prawdziwe takie, inne :*

    OdpowiedzUsuń
  6. piekne kolory obrazka. WIOSENNE, bo wiosna nadejdzie. o!
    zdrówka, nieustająco

    OdpowiedzUsuń
  7. wspieramy, wspieramy:)czekamy na PET, stópki do góry i masujemy, i usuń ten cewnik kobieto, założyć zawsze można,a może nie będzie trzeba, sama sobie założysz jak coś, a nefrostomia to w ostateczności, jak krea za bardzo urośnie w porównaniu do poprzedniego wyniku albo będzie podejrzenie roponercza
    generalnie jak najmniej ciał obcych, bo generują infekcje i dyskomfort
    z ciał obcych polecam męskie

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochamy i stópki masujemy :***

    OdpowiedzUsuń
  9. Bo Ciebie jak dobro narodowe trzeba chronić i wspierać! Nie damy Ci się poddać złym nastrojom, nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Więc jednak nie choroba popromienna. ..brak słów aby je napisac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie to jest napisane?

      Usuń
    2. Dori, a ty co ? jasnowidz za dychę ?

      Usuń
    3. I jeszcze do Dori. Jak ci brak słów, to nie pisz .

      Usuń
    4. A co Ty kochana lekarz jesteś? Przecież Asia pisała ze na 99% popromienna!!!!!!!

      Usuń
    5. intuicja oparta na fusach z kawy nie skażona wiedzą

      Usuń
  11. Jestem codziennie, wspieram nieustająco.jokookun

    OdpowiedzUsuń
  12. Ty czujesz się wspierana przez nas, a ja nabieram siły czytając Ciebie. Uczysz patrzeć na świat i korzystać z tego, co on daje, ustawiasz priorytety, dzięki Tobie przestaję przejmować się rzeczami, które nie są tego warte. Zauważam siłę w Rodzinie i zaczynam cenić chwile z nią spędzane. A przy tym piszesz bardzo dowcipnie, co nie raz doprowadzało do wybuchów śmiechu niekontrolowanego.
    To ja Tobie dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo myśle, martwię sie i myśle. Chciałabym konstruktywnie sie martwić. To może... to może... Ofiaruje rękę córki dla Giancarla: mądra jest i ładna i wrażliwa i z poczuciem humoru i 4 lata ma i ładne imię. To co?

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo myśle, martwię sie i myśle. Chciałabym konstruktywnie sie martwić. To może... to może... Ofiaruje rękę córki dla Giancarla: mądra jest i ładna i wrażliwa i z poczuciem humoru i 4 lata ma i ładne imię. To co?

    OdpowiedzUsuń
  15. Chustko...
    Chustko!

    z przerwami czytam
    nieustannie wspieram

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta świnka ma piękny żółty tulipan :) Takie słoneczko nad Twoją głową :) Myślę każdego dnia o Tobie - wciąż z podziwem i wysyłam dobrą energię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kiedyś się tak zastanawiałam czy to nasze pisanie-paplanie czasami mocno nie na temat w jakiś sposób Ci pomaga, jeśli tak to czujemy się w obowiązku wręcz zrobić tu mega rewoltę.
    Joanno jesteśmy podziwiamy, pocieszamy.....cokolwiek, JESTEŚMY....

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też wspieram... nie ma dnia, żebym nie myślała... choć nigdy jeszcze się nie ujawniłam... jestem cichą wspieraczką po prostu...

    OdpowiedzUsuń
  19. Czesc Dzielna Babo,
    Trzymaj sie, zdrowiej, i badz :-*

    OdpowiedzUsuń
  20. Hektolitry energii idą w twoją stronę. Jakość i ilość.
    Wykiełkowałaś w tylu sercach, Chuściku!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspieramy,podziwiamy i mnóstwo ciepła wysyłamy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziewczyno, cały czas trzymamy za łapkę mentalnie...

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziewczyno, cały czas trzymamy za łapkę mentalnie...

    OdpowiedzUsuń
  24. Dajesz nam tyle z siebie , ze grzechem byloby niewspieranie Ciebie.Co godzine wysylam w kosmos zyczenia zdrowia dla Ciebie ....zdrowiej , nam Kochana , zdrowiej.

    OdpowiedzUsuń
  25. Joasiu-moja imienniczko, trzymaj się rękoma o nogami tego świata. On jest dla Ciebie, a Ty dla niego.Takich ludzi jak ty powinno się klonować.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspieramy, bo kochamy:)
    Mnóstwo ciepłych myśli i uścisków, Asiu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciebie po prostu nie da się nie wspierać Kochana... będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze...
    :*
    Anita

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana Twój ryjek całuje jak co dzień i chrumkam i kotek też chrumka!!! :* :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chustko kochana!!!
    Jest wielu anonimków,niemających śmiałości napisać acz czytających, którzy trzymają kciuki i wspierają całym sercem.
    Otaczają niewidzialnym ramieniem, głaszczą niewidoczną dłonią, modlą się niemymi ustami, myślą i martwią się całym sobą...
    Jesteś w umysłach wielu, nawet o tym nie widząc:)
    Czerpiesz siłę od innych, ale inni czerpią moc od Ciebie.
    Ty też nam pomagasz, jesteś nieprzeciętnym przykładem...

    OdpowiedzUsuń
  30. Codziennie myślę o Tobie ciepło. I baaardzo kibicuję, bardzo! Trzymaj się, Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wtulaj się w swoich Chłopaków. Grzej się ich ciepełkiem i miłością :*

    OdpowiedzUsuń
  32. śliczna Świnka z kwiatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Chustko, jestem tu z Tobą każdego dnia. Nie zawsze wiem co napisać (na ogół nie wiem...), ale czytam i ciepło o Tobie myślę zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  34. Chustko, i my sciskamy. Myslimy i czytamy i czekamy na dobre wiesci i na Twoj usmiech, chociaz poprzez SWINKE.

    OdpowiedzUsuń
  35. Joasiu !!!

    Tuli - My Cię:))))

    Dzięki Tobie wiem co w życiu ważne , nad czym się pochylić a co kopnąć z rozmachem w dupę......... .
    Wierzę że będzie dobrze u Ciebie i u mnie .........bo ja jestem proszę pani na zakręcie.......

    OdpowiedzUsuń
  36. Haha, normalnie dzień Kobiet. Tfu, dzisiaj Dzień Chustki. Każdy łapie za chujaska jakiego tylko ma w posiadaniu i czyma. Ku chwale! ;)
    Prosto do zdrówka i lepszego samopoczucia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można powycinać z papieru. Były tu takie przypadki. :)

      Usuń
    2. Eno, eno, to jest myśl. Bo ja, prawdę mówiąc, jako panna z odzysku, trochę pokrzywdzona się czułam do tej pory, nie mając, że tak powiem, pod ręką rzeczonego... no... tego... do złapania ;-) A teraz se wytnę normalnie, i będę czymać, a co! Za Chustkę :-***

      B.

      Usuń
    3. Wycięłabym z papieru chętnie, ale mam dwie lewe ręce, Ślubny w delegacji, trzymam wibrator:D

      Usuń
  37. Musze w koncu policzyc, ile razy w tygodniu Joasia mnie rozwala piszac posta z mysla o innych, nie o sobie!
    Jestem najbardziej jak potrafie
    :*

    OdpowiedzUsuń
  38. tulipany są piękne w swojej skromności, radosne :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Odpowiedzi
    1. Chustka, chcesz kotka? Pilnuje u Siostry mej małych kotów ( Czy małe koty? Jak jest poprawnie? )
      Jej księżniczka maine coon popełniła mezalians z burym tygrysem sąsiadów i są, pięć sztuk. cztery cudne i urocze , natomiast piąty...A raczej piąta...To koci skarb. jest szylkretowa, ma fizys wyglądającą jak smutny pierrot, więc jak na nią patrzę nie myślę " mordka" czy , broń Boże, "pysk", tylko "twarz."Serio. Ma 6 tyg. a chodzi za mną jak piesek, muszę uważać, mruczy, gada. Gdybym nie miała trzech schroniskowych zawszegłodnych, musiałaby być moja.Niestety na więcej sztuk (bo mam jeszcze dwa duże psy) mnie nie stać.Przemyśl to. Vileda być może by się ucieszyła, a jeśli nie, to takie cudo zawsze znajdzie nowy dom.
      Pozdrawiam łod serca, K.

      Usuń
    2. Pierrot mieszka w Rzeszowie, skąd jutro do Wawy jadę, więc bym ją przywiozła. No problem.

      Usuń
    3. sześciotygodniowe kocię? powinno być jeszcze co najmniej drugie tyle przy matce.

      Usuń
    4. A mama powinna być po sterylizacji, by więcej mezaliansów nie było.

      Usuń
  40. Ja już nawet w pracy myślę o Chustce, albo gdy synka usypiam, wieczorem.
    Miłość czy obsesja? :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ściskam,myślę.moc śle wielką!!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Cała moja rodzina czyta,rozmawia i się martwi.Myśli też o Pani moja znajoma z Kanady,jej mąż i sąsiadki.Wciągnął ich Pani blog,jak najlepsza powieść.Szkoda tylko,że wszystko to Pani przechodzi w rzeczywistości.
    Pozdrawia więc Panią pół globu ziemskiego!
    Ja dodatkowo co wieczór spoglądam na Matkę Boską Częstochowską,a co mi tam,a nóż-widelec...Niech robi,co może!

    OdpowiedzUsuń
  43. Czymam kciuki paluchowate za zdrowiejstwo:D

    OdpowiedzUsuń
  44. Chustko, też masz takie słonko za oknem? Miłego dnia...
    P.S. Z komentowaniem u mnie różnie, ale nieustannie pamiętam i dobrze życzę.

    OdpowiedzUsuń
  45. Chustek :) Zmusiłaś mnie w końcu do założenia "kąta " .Czytam od roku .Jako wyjątkowo niegramotny ssak nie zatrybiłam co trza zrobic.

    To wpis testowy .Jak się przyjmie to nastukam coś więcej .
    Ale gdyby sie przyjeło juz ,od razu pisze .
    łeb do góry dla Ciebie i dla wspierajacych Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  46. Trzymaj się Chusteczko, siły ślę!

    OdpowiedzUsuń
  47. Chustko, nieustannie dobre myśli ślę, trzymam kciuki i wierzę że będzie dobrze. Nie jestem zbyt wylewna, a szczególnie w necie, ale codziennie myślę o Tobie, ciepło. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  49. Pakiet dodatkowych sił przesyłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  50. wspieram modlitwą.....

    http://magdalilena.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja tam nie często coś tu skrobię, ale myślę o Tobie, ostatnio nawet mi się śniłaś.
    Będzie dobrze, czekamy na wyniki, a potem obmyślisz jakiś mroczny plan zniszczenia Rakeli i walki z promieniami.
    Trzymam za Ciebie kciuki, i wierzę, że uda się wygrać.Komu, jeśli nie Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  52. Przyjeło sie .I pisze .Nie napisze ,ze wiem jak sie czujesz .Nie wiem . Cancer sobie z mojej Rodziny zrobił pole doswiadczalne .Albo raczej pole szachowe .Tu sobie skacze i zbija a tego zachowa .Nie powiem ze gotowa jestem na zbianie .Tak jak i Ty apaszko tez nie gotwoa jesteś .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apaszka. Ciekawie. :)

      Kojarzy się i z Apaczem i z paczeniem. :)

      Usuń
    2. Ja na stronę chustki trafiłam, bo nie mogłam sobie przypomnieć nazwy "pareo" :)

      Usuń
    3. Kręci to Żwirek z Muchomorkiem :)
      w google wpisywałam "chusta na plażę, biodra, duża chustka" czy jakoś tak :) wstrzeliłam się mniej więcej w post o sposobach sikania i się zakochałam :)

      Usuń
    4. kochliwa panna jestes;)
      Kurczaczki, ja za nic nie moge sobie przypomniec, skad sie tu wzielam. Pewnie snulam sie po necie myslac ze za miesiac umre i szukajac potwierdzenia w blogach.

      Usuń
    5. czasem mnie dołuje, że chyba tylko ja tu jestem zdrowa[
      prosz :*

      Usuń
    6. No nie, kochliwa, wrazliwa, wspolczujaca!
      Teraz to ja zaplone dozgonnym uczuciem! strzez sie, ten stan potrwa dlugo bo ja jednak za miesiac nie umre:)))))
      Ani nawet za dwa!

      Usuń
    7. Znaczy w ogole czuje sie niezle i zamierzac zyc dlugo i szczescliwie, z obowiazkowym lben do slonca!

      Usuń
    8. uff :)
      a jak zamierzasz pogodzić rodzinę, Justę i mnie? ;p

      Usuń
    9. No, szczerze mowiac spedza mi to sen z powiek.
      Moze zaloze jakas sekte albo nowy kosciol?

      Usuń
    10. sekta brzmi pejoratywnie, kościół bez obrzędów styknie :)

      Usuń
    11. No nieee, jak to bez obrzedow? Bez noszenia mnie na rekach?? Klekania przede mna?? Sorry, jeszcze chwila a sie odkocham!

      Usuń
    12. ja byłam Hipopotamką, teraz jestem Kowalski ;p

      Usuń
    13. Tiaaaa,
      ale wiesz, Justa sie nie odzywa, baba z wozu królom lżej?

      Usuń
    14. no to mogę być królową ;)

      Usuń
    15. chcem, chcem, nie mam zdania, co do mogiem ;)
      Dziś już nie mogiem, robota czeka:|
      :*

      Usuń
    16. Pareo mnie pozamiatało. :)))

      Usuń
    17. Jak tu się nie zakochać ;)

      Usuń
  53. Czesc tu megi z poznania mam nadzieje ze te objawy to popromienne a pet bedzie czysty w poznaniu jest jedyny w polsce aparat do tomotherapy bardzo nowoczesny robia wszystkie czesci ciala jest to inny rodzaj naswietlan takze wznowy albo nieoperacyjne glowy u dzieci dam komtakt krystyna adamska ordynat o radioterapii wco garbary tel 61 8850653, 654,657albo metoda plukania brzucha w hipertermii roboa w wwie albo w gdansku takze w razie czego sa jeszcze mozliwosci

    OdpowiedzUsuń
  54. Czesc tu megi z poznania mam nadzieje ze te objawy to popromienne a pet bedzie czysty w poznaniu jest jedyny w polsce aparat do tomotherapy bardzo nowoczesny robia wszystkie czesci ciala jest to inny rodzaj naswietlan takze wznowy albo nieoperacyjne glowy u dzieci dam komtakt krystyna adamska ordynat o radioterapii wco garbary tel 61 8850653, 654,657albo metoda plukania brzucha w hipertermii roboa w wwie albo w gdansku takze w razie czego sa jeszcze mozliwosci

    OdpowiedzUsuń
  55. Chusteczko, wspieram z całych sił!

    OdpowiedzUsuń
  56. Teraz troche o mnie glowa zoperpwana guz 5 cm teraz 10 naswietlan w piatek ide do domu po 2 mc pobytow w szpitalach a myslalam z nie wroce plucka i wezly tchawicze tez zajete probuja mnie zadusic 5 naswietlan pomoglo na tyle ze noe wolam pomocy w nocy jem tylko sliskie zupki i kisielki i wale sie w co sie da bo to cholerstwo prubuje mnie zakrztusic na oko tez nie widze bo mialam wylew wiecej grzechow nie pamietam ale niech pani nie udaje chorej jak powiedziala lekarka wyjmujac cewnik po operacji jakos sie trzymajmy te naswietlania warto skonsultowac bo ponoc bardxo dobre jakby co trzymam kciuki za pet szkoda ze mieszkam w poznaniu bo kocham koty i nie odkladam marzen na potem pech odezwe sie z domu pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj się Megi pozdrawiam :*

      Usuń
    2. Życzę tyle pałera, co ma nasza Gospodyni :)

      Usuń
    3. Boże, jeszcze jedna chora dziewczyna, do diabła ciężkiego końca tego nie widać.
      Oczka znów wilgotne.
      Kochana Megi, mocne , najmocniejsze usciski ślę.
      :)

      Usuń
    4. Megi, jakby była potrzebna jakaś pomoc z Hospicjum Palium (poradnia leczenia bólu, konsultacje), pisz:

      zorka7@gazeta.pl

      Usuń
    5. Dzieki ale leb nie boli a reszta to slutki promienipwania ide do domu a potem wracam po miesiacu co dalej jalk by co to sie odezwe mam nadzieje ze skoro chcoeli mnie leczyc to nie jest tak zle zr mna pozdrowienoa

      Usuń
    6. Napisałam o Palium ze względu na poradnię leczenia bólu.
      Jak tu wszystko gra - bardzo się cieszę! :)

      Usuń
  57. Wszyscy Cię wspierają, Chustko, bo jak inaczej? O takiej dzielnej osóbce nie da się przestać myśleć. Ja myślę bardzo często i wciąż trzymam mocno kciuki, żeby było coraz lepiej.
    Buzi :*

    OdpowiedzUsuń
  58. Pierrota bym wzięła, ale jakby miała 10 tygodni, a nie sześć, za malutka jeszcze :-( Maszka, jakby za kilka tygodni nadal kocia była wolna to daj znać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ja od zawsze słyszę, że jak samo je (bo już od mamy nie jedzą prawie wcale) to można oddać.Czyli jak mają 6 tygodni. Dwa z moich kotów miały po 6 tyg. jak je brałam.Wydawało się wszystko w porządku, tylko potrzebowały towarzystwa, które zresztą otrzymywały, bo ja pracuję w domu.
      W takim razie powiem siostrze, żeby reszty nie oddawała , bo już 2 poszły do nowych domów.
      Natalio, pierrot ma potencjalną właścicielkę(jest na wczasach) , jest zamówiony, ale po prostu bym go ukradła dla Chustki. Niezwykły kot powinien mieszkać w niezwykłym domu:)

      Usuń
    2. To może jeszcze zasugeruj siostrze sterylizację matki kociąt. Po co bez potrzeby koty mnożyć?

      Usuń
  59. w ogole nie pisze ostatnio, bo obawiam sie, ze wszystko zabrzmialo... tfu zostalo napisane juz wczesniej ale bardzo, bardzo cieplo mysle o Tobie. o Was. i martwie sie.
    czymaj sie.
    czymaj jak najdluzej, Chustko ;*

    OdpowiedzUsuń
  60. A za Chustke trzymam kciuki nieustajaco - codziennie tu wchodzę i czytam, i czekam na dobre wieści. Ściskam mocno i przesyłam cała tonę pozytywnych fluidow!!!

    OdpowiedzUsuń
  61. Czymamy, czymamy te kciuki, wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  62. Ściskam mocno mocno dużo siły i wiary.
    Chustko jesteś Wielka !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  63. Chusti, Dear, za Tobą tysiące, ba, miliony murem. Zobacz, jaką chustkową sanghę wybudowałaś! xxxxxx

    OdpowiedzUsuń
  64. Nieustające strumienie pozytywnych myśli w Twoim kierunku Chusteczko!

    OdpowiedzUsuń
  65. Taka masz wlasnie sile, ja tez wciaz mysle o Tobie i sle pozytywne wibracje do Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  66. Myślimy, myślimy i ślemy mnóstwo ciepłych i dobrych myśli, czym się Chusteczko
    :*

    OdpowiedzUsuń
  67. Chusteczko kochana i ja jestem wspieraczka, tylko czasami mam przerwę, bo muszę zająć się moim "dzikim lokatorem". Buziaki wysyłam :))

    OdpowiedzUsuń
  68. Wspieram wyjątkowo stabilnie, bo na 4 kołach! No i nieodmiennie uściski!

    OdpowiedzUsuń

 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga