sobota, 18 sierpnia 2012

[852].




obejrzał, zasępił się.
- bolało montowanie?
- nie. - odpowiedziałam zgodnie z prawdą. głównie pamiętam nierzeczywistą ulgę.
- nie? - spojrzał z niedowierzaniem.
- nie. - powtórzyłam. i dodałam - jak wkładają rurkę, znieczulają aerozolem i maścią.
- to dobrze, bo martwiłem się, że bolało, że mogłaś cierpieć.
cisza.
słychać terkot szarych komórek.
- gdzie dokładnie kończy się rurka?
- w cipce jest otworek do sikania, czyli taki, który prowadzi do pęcherza.
- a, czyli chłopak miałby tę rurkę w siusiaku?
- tak.
zamyślił się.
- w sumie fajnie, od teraz nie musisz już spieszyć się do toalety.

***

wciąż wracam myślami do wczorajszych rozmów z Niemężem, Babcią B.
właściwie - do Ich monologów przerywanych moim chlipaniem.

moje podsumowanie jest następujące: może idzie ku lepszemu, może idzie ku gorszemu - nie ma nad czym się zastanawiać - nie mam na nic bezpośredniego przełożenia, będzie co ma być.
najważniejsze: jestem niesamowitą szczęściarą.
mam super rodzinę, bliskich.
jest mi wspaniale.
mam moc.

chrum!
chrum!
chrum!

70 komentarzy:

  1. Co noc mały rytuał. Najpierw proszę, modlę się, nalegam.
    Potem wyobrażam sobie - że jest lepiej, lepiej, dobrze.
    Ktoś mi kiedyś powiedział, że modlitwa niedowiarka też się liczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno nawet bardziej :).
      Dobrej niedzieli, Chustko!Jeśli to prawda, co poniżej, że Wróbel nadchodzi, to na pewno będzie dobra ;)).

      Usuń
  2. Chustko, nieustający podziw i myśli i poważanie i iii... [ja latam do kibelka (na siku) co 10=20 minut, z bólem, czasem co 2h (sukces) w nocy 2-5 razy wstaję, zastanawiam się nad ingerencją medyczną, kto wie... ale to koszmar... więc domyślam się, że ten cewnik jest z jednej strony bardzo wygodny, cóż...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteście giganty!
    Wespół wzespół - każdy w swojej "kategorii".
    Ty - w znoszeniu cierpienia.
    Oni - w udzielaniu wszelakiej maści wsparcia.

    Rodzina to skarb.
    Wiem to!
    Ściskam najcieplej - kiedy idziesz do kina?

    OdpowiedzUsuń
  4. Przede mną też kolejna noc z wizytami w toalecie :( Nie mogę się wyspać, przez to wstawanie. Muszę wybrać się niestety do doktora :( Miłej, spokojnej niedzieli.
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. i ciesz się z tej niesamowitej rodziny. i całej trzody czytaczy i klaskaczy. My Cie uwielbiamy i kibicujemy.
    Wiem, że nie tylko ja tak myślę.
    Trzymajcie się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święte słowa. Pozdrowienia dla super rodzinki.

      Usuń
  6. :*
    Chustko czytam, trzymam kciuki i podziwiam.
    Super rodzina to podstawa.

    Aaaa..i dziękuję za wszytko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Grunt, że nie bolało montowanie i nie boli chcenie.
    I bieganie oszczędzone.
    Wygoda też jest ważna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz prawdziwy skarb Chustko. Trzymaj się i wychodź na prostą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Asiu, tak jak napisałaś, masz cudowną Rodzinę. Ty już wygrałaś ogromne szczęście. Mimo choroby, możesz powiedzieć, że jesteś najszczęśliwszą osobą na świecie, bo jesteś kochana. A miłość bliskich potrafi działać cuda:).

    Super, że lepiej się czujesz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chrum Chustaku, chrum pełną mocą, chrumkam i ja, co by Ci nigdy kompanii chrumkaczy nie brakło.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dolaczam sie do chrumkania. Cudownie, ze masz takich wspanialych ludzi wokol siebie. Zycze slonecznej, cieplej i usmiechnietej niedzieli (absolutnie bez bolicosia!)

    OdpowiedzUsuń
  12. dlatego nie jem świnek -zbyt je kocham. kocham cie swinko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chustko,chrum, chrum w oba policzki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ku lepszemu, ku lepszemu. Trzymajmy się tej wersji. :)A to znasz? Shakespeare: A Small Rewrite: http://www.youtube.com/watch?v=IMAwgn3BwUo

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobasz mi się, dziołcha, oj podobasz!

    OdpowiedzUsuń
  16. Malenka Chusteczko !!! Bedzie dobrze !!!! Nie ma innej mpzliwosci , tym bardziej , ze my eszyscy murem za Toba!!!!!! Zdrowiej nam Sloneczko !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bez dwóch zdań - rodzine masz niesamowita... Całuje.

    OdpowiedzUsuń
  18. chrum, chrum.... ściskam...Lidka

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesteś szczęściarą, masz Skarb. Taka rodzina potrafi pokonać Wszystko!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, że nie bolało. Ja montowanie wspominam okropnie - ale w latach 70. nie znieczulali. Pod pewnymi względami medycyna jest teraz bardziej "ludzka".

    Wierzę, że jeszcze zobaczysz góry, przejdziesz się dolinką. W razie czego Niemąż torebeczkę pomoże nieść

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma innej opcji !!! Wrzesień w górach jest cudny.
      Polecam Małe Ciche koło Zakopca.Jest małe i ciche a widoki zapierają dech w piersiach.I Dolina Olczyska o rzut beretem.Idealna na nieforsowny spacer.
      Buziaki Ewa

      Usuń
  21. właśnie się pakujemy i jedziemy do cię :*
    do zobaczenia :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też chrumkam do Ciebie śląc moc i całuski :*

    OdpowiedzUsuń
  23. potwierdzam, masz MOC!!!! zdecydownie promieniujesz ta moca i dajesz kopa tym bez mocy, chrum.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja właśnie tak czuję jak Ty Chustko!
    Z ta różnicą że czuję się o niebo lepiej.
    I tak bardzo chcę żeby u ciebie szło ku lepszemu że pójdzie!

    OdpowiedzUsuń
  25. 1200 uśmiechów, walczymy

    OdpowiedzUsuń
  26. Kurde Kobito! Walcz!!!! Jestem z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzielna Chrumka! Uściski i trzym się trzym!

    OdpowiedzUsuń
  28. Chusti, Człowieku, ku lepszemu idzie! udrożniona i zatorbiona Chusti podstawą najzdrowszej komórki społecznej! chrum!

    OdpowiedzUsuń
  29. Chusti, dobrze, że nie bolało. Trzymaj się kochana. Ślę jeszcze więcej mocy, bo ja też szczęściara jestem. :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Nienawidzę, gdy cierpisz.
    Chrum, chrum...

    OdpowiedzUsuń
  31. Mlang, znowu prowokujesz,czy naprawdę Ci przykro?
    Coś Ci nie wierzę...

    OdpowiedzUsuń
  32. za słowa BARDZO MI PRZYKRO mam ochotę zabijać. przepraszam za ostry ton, ale litością się brzydzę. i zapominam o Tobie, MLANG, szkoda psuć niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  33. Masz moc, Kobieto, i tego się trzymaj! Podczytuję Cię od jakiegoś czasu, ale odzywam się po raz pierwszy. Bardzo Ci kibicuję i trzymam kciuki za Twoją drogę do zdrowia. A poza tym świetnie piszesz! Chrum!:-P

    OdpowiedzUsuń
  34. masz moc i to wielką, ale jakby co to jeszcze ślę swoją :) buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  35. niedzielne, słoneczne CHRUM! dla wszystkich Czytaczy.

    miłego popołudnia.
    buziaki, ludziska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odCHRUMkuje z największą przyjemnością oraz wdzięcznościa:)))
      Używam tylu znaków polskich ile umiem ;)

      Usuń
    2. miłego, Chusteczko :)

      Usuń
    3. wzajemnie :*
      chrum, chrum

      Usuń
    4. Chrumkam z Tobą, Chusteczko! Miłego wieczoru.

      Usuń
    5. dobrze Cię czytać taka radosną. chrum, chrum.

      Usuń
  36. Polecam cudowną, malenką perełkę uzdrowiskową Iwonicz Zdrój w Beskidzie Niskim - jesien jest tam po prostu bajkowa z powodu dużej liczby buków.
    A teraz do zdrowienia i wyjazdu w góry marsz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups...ń mi się cholernie słabo wbija.

      Usuń
  37. Przepraszam, ze pytam, ale skoro dalsze naswietlania nie wchodzą w grę, to jaki jest dalszy plan leczenia?
    Nie jestem żądna sensacji, po prostu zatroskana i tyle.
    A co do chwilowego doła, to pamietam ze w zeszłym roku bodajże, po ciężkiej chemii tez totalna dupa była, a jednak się pozbieralaś.
    Wierzę, że teraz też tak będzie. Myślę o Tobie codziennie i nieustająco trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  38. niesamowita dzielna.ej co Tu dużo pisać,,przytulam cię mocno wirtualnie, duchowo,,masz przepiękną duszę, silny charakter,,dobre serducho i większą Moc oddziaływania na ludzi niż Ktokolwiek Inny:),nie napiszę uważaj na Siebie, nie napiszę, trzymaj się dzielnie, nie napiszę żyj!,,bo Nic innego nie robisz, walczysz jak lwica,,jesteś silna, piękna, nie zmieniaj tego nigdy!,dużo siły!! i chodź czasami i tego brak, i nadzieja gdzieś ucieka, przytul się do swoich chłopaków,buzia maleńka:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej, Chustka, jest moc! Taką rodzinę mieć, ulala, można pozazdrościć! Jest siła! Jest moc!

    OdpowiedzUsuń
  40. do czego przyda sie chustka.. ? no właśnie do wycierania łez szczęścia ze ma sie tak blisko bliskie osoby i nas wszystkich też !!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Chrum,chrum z wieczora i kwik,kwik!jesteście niesamowici,a Ty jednak jesteś rolling stone, a nawet rock!a nie żaden żwirek:-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Aż się serce raduje jak piszesz tak fajnie :)
    Przestaję się martwić i ściskam mocno kciuki .

    OdpowiedzUsuń
  43. przeczytałam:
    "W zależności od dawki promieniowania, czasu jej pochłonięcia i indywidualnej podatności na promieniowanie jonizujące, choroba popromienna może mieć przebieg ostry lub przewlekły. W przypadku ostrej objawy chorobowe pojawiają się już w kilka do kilkudziesięciu godzin po napromieniowaniu. Im wcześniej, tym gorzej. Należy się wówczas spodziewać ciężkiego przebiegu choroby."

    czyli jeżeli już przyszła, to dobrze, że tak późno

    modlę się za Ciebie, by nie bolało i się wyciszało draństwo

    OdpowiedzUsuń
  44. I ja dużo o Tobie myślę, i modlę się na swój sposób za Ciebie. Jesteś niesamowitą osobą; ciągle dajesz mi jakąś specyficzną siłę swoimi postami. Dzięki za to. Chrumkam i ja:)

    OdpowiedzUsuń
  45. no trzymam, co się da, chrumkam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dziękuję za banner,
    Asiu Pani
    żyj
    tylko sobie żyj
    kolorowo też
    ale może być w innym kolorze
    Kazio
    sam napisał
    zupełnie

    OdpowiedzUsuń
  47. instruktaż o "cipce" potwierdza całokształt opini w necie na temat tego "bloga"
    Współczuje erudycji i polotu ale współczuje zyczliwie
    (ps - synowi)
    Ex blondynka z ciebie. Szkoda w sumie takich ludzi.
    selekcja naturalna

    OdpowiedzUsuń

 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga