niedziela, 12 sierpnia 2012

[846].

ja: Zu Mo Ka To To Ka albo Mi Ri Do Ari Chi Ka 

***

Niemąż wyprowadził mnie dziś na dwugodzinny spacer na grzyby.
pełzłam opakowana szczelnie w bluzy i kurtki, kaptur na głowie, noga w getrach, powolutku, nawadniając kubkotermosem moją suchą chudość.
z ogromnym trudem, ale dałam radę.
było wspaniale!
zebraliśmy garść kurek, znaleźliśmy potężny kopiec mrówek, lisią norę, a przy niej - duużo ptasich piór. ponadto widzieliśmy: dużego granatowego żuka ( - mamo, on wygląda jak żółwik!) oraz zielono-brązową żabkę ( - nie idźcie tędy, ona tu gdzieś skoczyła, żebyście jej nie podeptali, ja was proszę).

trzydzieści miligramów oxycodonu na dobę, NO-SPA co sześć godzin, morfina w razie potrzeby "na ząb" (a właściwie - pod język) oraz kilka innych leków regulujących i wspomagających działanie naświetlonych części ciała czynią cuda - jestem w stanie funkcjonować.

- mamo, jak ja lubię, gdy się śmiejesz!

79 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. podoba mi się:))
      taka jakaś kumata jestem
      po japońsku, przynajmniej ;)))

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. E... moje wyszło jakieś głupie;)
    Całuję i myślę ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. kajika, ty nieźle, much better niz po ojczystemu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie?:))
      tylko z KiJiKi i NoKaChaChaKi będę mieć problemik:)

      Usuń
    2. moje blogowe Rukimeki też fajne
      Kumeika Rukimeki - brzmi dumnie;)

      Usuń
  5. strasznie długie moje imie wychodzi :))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozdrawiam serdecznie! Tekatoka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozdrawiam!
    Katomeka o nicku Katotezikikamoari:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozdrawiam!
    Katomeka o nicku Katotezikikamoari:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kłania się Rinkatajimoshizikachika :D

    OdpowiedzUsuń
  10. teraz już nie, bo rano pobudka, ale pod wieczór jak nic jakąś butelczynę wyciągnę i wzniosę toast za Twoje kolejne wielkie zwycięstwo, Chustko! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chuścik, wszyscy lubimy jak się śmiejesz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo chcialam napisac:) Wszyscy lubimy jak Chustka sie smieje, co wiecej to jest zarazliwe i teraz ja tez mam usmiech na twarzy :)

      Usuń
    2. i, że tak zasunę stare dobre:"śmiech to zdrowie".

      Usuń
  12. Dobre wiadomości w tę jesień nam przynosisz Chustko!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kimeimotoka wita was o 6:09... Moje dziecko postanowiło rozpocząć juz dzień. Szlag. Kawyyyyyy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Po zimnej nocy wstaje nowy dzień. Kawa już pachnie. Jakoś tak mi się, ehkm, oczy pocą, jak to czytam. Dzień dobry wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  15. heloł heloł heloł. Buziaki dla fszystfich;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tekatomeka :)
    Tylko po kiego "meka" :)?
    Czym się !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam jak miło się zrobiło i pachnie kawą u mnie tez szybka przed praca. Pozdrawiam wszystkich, Asiu cieszę się że spacerek udany aż miło czytać uwielbiam dobre wiadomości w poniedziałek rano- bezcenne!! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Jikazushikikutaka pozdrawia i cieszy się,że ruszono się na spacer.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pozdrawiam Twą Suchą Chudość śmiejącą się do kurek i małego wielbiciela zwierzątek maści wszelakiej;)
    Moje imię takież samo jak Twoje ZuMoKaToToKa

    OdpowiedzUsuń
  20. My też lubimy gdy się śmiejesz. :)

    Ściskam... lekko.

    OdpowiedzUsuń
  21. lubie Cie Zumo kato totko! Kaji toki kuari zimeka

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam,
    widziałam niestety tylko migawkę w tv, nowa metoda leczenia raka w żołądka lub jajnika, podgrzewa się otrzewną do ok 40 st i podaje chemie, ponoć bardzo skuteczna, nierefundowana przez NFZ, koszt ok 20 tys, -tyle zdążyłam usłyszeć.
    Chustko, będzie dobrze, przeżyjesz terminalnie min 20 lat i niejednego z nas tu nas tym forum.
    Trzymaj się, najważniejsze żebyś psyche trzymało fisis i odwrotnie. Nie łam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hipertermia jest stosowana w leczeniu raka już od dłuższego czasu.
      wiem, że zabiegi są robione m.in. w Warszawie, Gdańsku, Lublinie.

      Usuń
    2. Wiesz, znasz...To dobrze. Rozważasz? Pewnie sama jeszcze nie wiesz.

      Tak myślałam, ze wiesz o tej metodzie ale nie byłam pewna i to mnie nurtowało dlatego napisałam.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    3. była ta opcja brana pod uwagę przy drugim otwieraniu otrzewnej o ile dobrze pamiętam.
      ino to dla organizmu jest niezły koszmar.
      buzi kochana :* cieszę się, że zaczynacie panować nad bólostresem
      jeszcze teraz trza by nad przyswajaniem :)
      czymam:*

      Usuń
    4. Stkawek> nie ma u mnie przesłanek do robienia tego zabiegu.

      Usuń
  23. kutameikishika Wita :)
    o żesz normalnie zamiast połamać sobie język to zgubiłam się na klawiaturze.
    Jak to się czyta, może ktoś napisze to fonetycznie, nie pogniewam się :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jesssssuuuu, jakie długaśne me imię wychodzi: ZuDoAriChiFuToKa :). Miłego dnia wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  25. KaToKiKa :) Miło mi. Udanego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszyscy lubimy jak się śmiejesz :)
    Pozdrawiam
    Kajika

    OdpowiedzUsuń
  27. Też się uśmiecham, ale łezka się zakręciła.Cieszę się, że masz ochotę się śmiać.

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdyby tylko nasze zaklęcia i przesyłane myśli dawały siły to byś kochana fruwała:)
    Pozdrawiam cieplutko
    Katomeka

    OdpowiedzUsuń
  29. Kumeika Cię wita :) Muszę zabrać moje nastoletnie córki na grzyby, bo jeszcze w swoim życiu nie zbierały ich. Nie wiedzą, co to za przyjemność zauważyć gromadę borowików :) A dzisiaj dokąd wędrujesz Chustko?

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana Chusteczko , co za doby poczatek tygodnia ;odetchnelam z gleboka ulga czytajac Twoj wpis a w nim powrot naszej pani Joasi do ZYCIA !!!!!!! Tak trzymac dalej !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo sie ciesze, ze sie Pani lepiej czuje :)
    I ten usmiech, ktory oczami wyobrazni widze!
    Super.
    Ps. Tak mnie kusilo, zeby napisac "ze sie lepiej czujesz", ale mimo wszystko nie znamy sie, tzn. nie wiem, czy Pani Chustka zyczy sobie, zeby jakis nieznajomy babsztyl pisal per Ty :)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morela> pisz do mię na "ty", pisz. nie pogniewam się.

      Usuń
  32. Kłania się Temoshimochika:)))
    Ło matkooo - ale jazda!
    Dzięki Chusti za przednią zabawę - i radość, że siem czymiesz.
    :***

    OdpowiedzUsuń
  33. Dobra niedziela:). Teraz dobry poniedziałek:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witojcie!!

    Tu mówi do Was No KA Chi KI !!!

    Jak dobrze czytać taki wpis:))

    Chustka!!!

    The best!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Chusti!!

    Jka to jest spryciulo , że ja po nocy ślęczę czekam na godzinę "0" czyli sławetną 23.59 i co ............i pstro , u mnie na zegarku 00.20 i ni ma posta ...........rano paczę i jest opublikowany 23.59 ......no co jest grane ...czy Ty w innej czasoprzestrzeni jesteś czy co???:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patti - blogspot pozwala na dowolne ustawienie czasu; możesz więc napisać post i zapodać mu wsteczny czas, po prostu.
      I tak zapewne robi Dżoana:)
      Można też napisać wcześniej i kazać się temu postu opublikować o wskazanej, późniejszej godzinie, np. 23.59 - i tak też robi Chustjanna:)

      Usuń
    2. NoKaChiChiKi wołam Cię wczoraj sieroto w poprzednim poście ;)
      i KiJiKi też, a Wy nic:)

      Usuń
    3. Dorothea !!

      Kobieto Kochana ja to wiem , ale skoro post kiedyś tam pisany jest ustawiony na publikację na godzinę 23.59 , to dlaczego ja go o tej godzinie i później nie widzę......aaaaaaaaaa??? Nurtuje mie to bardzo!!!

      Usuń
    4. viki!

      Kikihikimutomiki .........chyba żeś szeptem wołała bom ja nic nie słyszała , siedziałam do 00.20 i cisza na morzu była...... ino kłótnia o Igowy pasiaczek:)))))

      Usuń
    5. a pod spodem.... moje nawoływania ;) idź i zobacz niewierny Tomaszu, tfu ..NoKaChiChiKi

      Usuń
    6. Patti!!

      Bo Chusti go pisze na przykład... o godz 1.30 następnego dnia, wrzuca z poprzednią datą i godziną 23.59 - a Ty o tej 1.30 dnia następnego słodko sobie chrapiesz:D

      Usuń
  36. Kajikachika, miło mi!
    Dobre wieści jak się czyta, to aż zaraz wszystko ładnie wokół. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Milego i dobrego dnia Chustko Ci zycze

    OdpowiedzUsuń
  38. Motaka, czy tam Motyka, mi także miło. Pełna wersja mojego imienia brzmi UWAGA: Katakumearikatoteshika. No, kto to wymówi? Nagroda czeka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje pełne takie som:

      Nokachishifumizuka tyż piknie:)))))

      Usuń
    2. Katakucośtam do Nokachicośtam, no piknie ino przydługo i język se idzie połamać. :)

      Usuń
  39. Katokika wita;).

    Śmiej się Chusti ile się da, dobrego humoru zawsze życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  40. Śmiej się, śmiej:). Katokuchichika:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo rzadko tu piszę, codziennie Cię czytam. Zyczę Tobie jeszcze wiele takich spacerów, o każdej porze roku!

    OdpowiedzUsuń
  42. Tekashiku - no czuję się orientalnie ;)
    Cieszę się, że układa się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  43. Chuścik, mam nadzieję, ze się nie pogniewasz za to,że wrzucę tu pytanko, licząc na to,że wśród tylu czytaczy jest weterynarz.

    Mam yorka.Ma jeden rok ijest dwupłciowa, tak mówią pierwszorzędne cechy płciowe, co jest wewnątrz wyjaśni operacja, która będzie na przełomie sierpnia i września. Weterynarz namawia na sterylizację, nawet jeśli nie będzie wewnątrz jąder. Ujście cewki moczowej jest niezależne od prącia, które jest ślepe. To pocieszające, ale ta sterylizacja mnie martwi. Układ moczowy jest lekko zdeformowany i przy ewentualnej cieczce mogą być problemy. Nie wiem co robić. Będę szukać w necie, a może Wy coś wiecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od lat 80. trzy moje kolejne suczki sterylizowałam koło roku. Psy dr Sumińska radzi sterylizować trochę później (ok. 2-3 lat). Ale skoro nie ma jąder, albo jest wnętrem to też trzeba to robić szybko. Viki, nie zastanawiaj się tylko sterylizuj. Jeśli chcesz szczegółowych porad pisz do mnie, odpowiem, mam doświadczenie :)

      Usuń
    2. Kingo, zaraz napiszę:)
      A swoją drogą, to ja mam szczęście, pierwszy pies od dwudziestu lat i od razu dwa w jednym ;) Ale jaki kochany!!:)

      Usuń
    3. Wiesz, to rzeczywiście niezwykły przypadek!
      Swoją drogą czyż pies to nie jest czworolapny dowód na istnienie Pana Boga?
      Wszak to tylko po to istnieje żeby kochać człowieka?

      Usuń
  44. Ka-to-to-ka. To moje imię. Pozdrawiam Cię Joasiu jak zawsze od 1,5 roku, a może troszkę dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  45. Dzisiejszy wpis to dla mnie sama radość.I dostrzegłam w Pani sił więcej,bo na niektóre posty są od Pani odpowiedzi.
    O Boziulku!!!-działaj nadal!!!Co dnia poproszę o lepsze zdrowie dla Chustki!

    OdpowiedzUsuń
  46. ヨナタン
    mi wyszło tak,:)))
    LuDoChischizikame
    Chustko dajesz!!! do przodu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Futrzak nie zawyżaj poprzeczki :) z tymi literkami , dobra

      Usuń
    2. sorry, tak się wymskło

      Usuń
  47. Rinkashichika Teshimozite-Memoshimozikato to jednak lekkie przegięcie jak dla mnie :/
    Cudnie że jest dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Dziś przeczytałam coś takiego http://odkrywcy.pl/kat,111396,title,Chemioterapia-powoduje-rozwoj-raka,wid,14829974,wiadomosc.html?smg4sticaid=6efb4 I coś nie bardzo chce mi się w to wierzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to czemu? :O Nie nakłaniam tu do jakichś alternatywnych metod leczenia (którym z resztą jestem przeciwna), tylko wkleiłam link. Nie no przegięcie.

      Usuń
  49. rikatokika :)) to ja hihihi... Chusteczko kochana jesteś dzielną kobietką, a Twój Niemąż to super facet. Pozdrawiam Was :))

    OdpowiedzUsuń

 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga