poniedziałek, 9 stycznia 2012

[630].

(TV Morąg - polecam)

***


w dzisiejszym wydaniu czasopisma prezesa, Podejrzewam Rze, na str. 34, artykuł m.in. o mnie.



(mniej ogarniętych komputerowo informuję, że skrót klawiaturowy do powiększania tekstu to "Ctrl" z "+").

103 komentarze:

  1. Lubię to zdjęcie. Aga robiła?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rozumiem Cię, Chustko. Jak mogłaś dać swoją twarz temu podłemu pismu? Przecież oni tam szkalują porządnych ludzi! No naprawdę, jest mi bardzo przykro.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaraz przeczytam co tam mądrego napisali... widziałaś, że według nich prowadzisz bloga HUSTKA ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Adres twojego bloga w tym tekscie jest z błędem, napisali Hustka!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie nie da się tego odczytać, niestety, ale zdjęcie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Potrzeba rozgłaszania bloga jest jak najbardziej zrozumiała. Z całą pewnością gdy chodzi o chorobę, "cel uświęca środki". Tylko że cytowany adres twojego bloga jest błędny :(

    Dlaczego krytykujesz zbieranie pieniędzy przez niezdiagnozowaną kobietę ? Chodzi o dorobienie tła, na którym twój blog wypadnie lepiej ? Bardziej wiarygodnie ? Trochę to mało eleganckie. Jest cała rzesza ludzi, którzy też zbierają pieniądze na swoje leczenie i nie łapią się takich tanich chwytów. Bez urazy, ale uważam, że pisząc takie rzeczy, nie pomagasz swojej sprawie.

    OdpowiedzUsuń
  7. skoro tygodnik ma błąd w nazwie, to blog też powinien, nieprawdarz?

    OdpowiedzUsuń
  8. co tam hustka
    ale po co ta czapka?
    co pod nia ukrywasz?

    OdpowiedzUsuń
  9. skoro tytuł pisma Uważam RZE to i Hustka musi tak stać tam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a to zdzierca ten prezesiunio nasz, za dostęp do artykułu o Chustce chce kasę :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Joanno, dlaczego autorka artykułu nie napisała, że należy dawać pieniądze niezdiagnozowanym rzewnym ściemniaczom, najlepiej wpłacając im na prywatne konto?

    OdpowiedzUsuń
  12. A pod hustką pewnie ukrywasz suschi oraz zielonom cherbatę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy z 9:44> oraz dwa słonie i żyrandol.

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo mnie bawia niektore komcie :-)
    Hustka, wes sie w garsc, i przesan udawac, rze jestes hora :-D

    OdpowiedzUsuń
  15. Tarsis> niemogię, lubię horować.

    OdpowiedzUsuń
  16. Rozumie, czyli rze to takie twoje chobbi jest ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimy ruszyły do ataku:)

    Hustko - no przestań wreszcie nosić te czapki, nooo!
    To nieistone, że Ci zimno w łep - przecież to taaakie wkurzające!

    OdpowiedzUsuń
  18. Głupawe komcie czasem warto ujawniać,na świecie jest tylu głupich ludzi, tylu podłych ludzi, warto mieć tego świadomość.Ludzie zazdroszczą nawet choroby.Zawiść,zazdrość,nienawiść... O tempora, o mores.
    B.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie, że o Tobie napisali, ale nie podoba mi się kontekst WOŚP (vide: tytuł i podtytuł), w który jest "wsadzona" Twoja historia... No i zdanie zamykające artykuł - aż chce się zakrzyknąć "dżizas!", co za optymistycze zakończenie, brawo dla autora tekstu za wyczucie i delikatność.
    ew

    OdpowiedzUsuń
  20. Ludzie zazdroszczą wszystkiego, nawet choroby, sushi na które nie dają pieniędzy i nie potrafią zrobić bo zamiast uczyć się w życiu nowych rzeczy wolą wypisywać bzdury jakie powstają w ich pustych łbach.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mniej ogarnięta komputerowo informuje, że "Ctrl i +" powiększa LI I JEDYNIE litery na Twoim blogu, więc artykułu przeczytac się nie da... Może to i lepiej - też było mi przykro, że użyczyłaś twarzy Prezesowi... Nevermind, ja w sprawie komentarzy - naprawdę sądziłaś, że będą WYŁĄCZNIE pozytywne ??? Jacy ludzie - takie komentarze :-((
    Miłego dnia życzy Ania B.

    OdpowiedzUsuń
  22. E.., to ja nie kumam tych "rze" i "hu" ;)
    Zatem zdrowiej hustko vel chustko ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hustka, jak Cię nie kohać! Chyba aż zakupię to wydanie.

    A wszystkie nędzne trolle - spierdalajcie, bo inaczej pogadamy...

    aśka też

    OdpowiedzUsuń
  24. Gadu gadu, a ja teraz nie umię wrucić do niepowienkszonego ekranu. Chelp! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja óważam rze Hóstka w ogule jest (po)tworem pozaziemskim i Hóstka coś ókrywa i na pewno zbiera tylko na sószi na lónch dla wszystkich w Rak&roll. Tak, tak Hóstka to tajny agent fóndacji oraz japoński szpieg :-) Bardzo to ekscytójące i skłania mnie jeszcze bardziej zasilenia konta na japońskie dragi dla Hóstki :)
    P.S. A niektóre anonimy sa gópie i nie nalerzy ich czytać.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jezuuu, hustka się sprzedała! HUSTKA!! Jak mogłaś!
    Teraz już chyba tylko TV Trwam. Załatwić Ci? :)))))

    (BRAWO!!!!)

    OdpowiedzUsuń
  27. To samo h to hohlik czy hujasek drukarski? Skandal moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Moim zdaniem powinnas zalozyc haslo dla osob chcacych komentowac na Twoim blogu. Ja juz bym chyba komputer stlukla od czytania 1/100 tych bzdur. W sumie nie, ze jestem zdziwiona - wiekszosc ludzi jest meeega beznadziejna.

    matylda

    OdpowiedzUsuń
  29. Jaranno!

    MOze zdradzisz w jakim celu wypisuje nastepujace glupoty jak na przyklad na blogU Pau:

    "Dzisiaj odeszła Lenka. Tez prowadziła Bloga ale parę dni temu ktoś zły znowu zadziałał. lenka bardzo się przejęła, ktoś zagrał na jej skołatanej chorobą duszy i ciele. Juz była w domu, jej stan powolutku sie poprawiał, ale od nasyconego jadem wpisu na blogu, lenka się załamała. Nie mogła zrozumieć, że tyle zła i jadu jest w ludziach. Złe słowa mogą zabić i zabijają. Ludzie, opamiętajcie się jeśli nie chcecie przyczyniać się do śmierci innych. Nie można wylewać swojego jadu na nikogo, a tym bardziej na bardzo chorych ludzi których system nerwowy i tak jest niesamowicie nadwątlony. Pozwoliłam sobie napisać na blogu Paulinki o tym bo obie dziewczyny lubiły się, a złe blogowe hieny na obie cudne dziewczyny wylewały swój trupi jad. Żegnaj Lenusiu. I dla Ciebie i dla Pau jak zawsze[*]
    Jaranna"

    Nie wpadlo ci do glowy, ze sa osoby ktore Lene znaja??? Ladnie to tak kogos usmiercac?

    OdpowiedzUsuń
  30. Udało mi się. Bracie spojrzyj jeno: http://annablack.blox.pl/html

    Jest baner dla Cię linkujący do wpłat:)

    OdpowiedzUsuń
  31. a nie dziwię się ,że dokuczają na zdjęciu wyglądasz przecudownie,to zazdrość o!

    OdpowiedzUsuń
  32. Im więcej ludzi o Tobie wie,tym lepiej.
    a co sobie myślą to ich sprawa.Sądzę,że tych chcących pomóc i pomagających jest więcej, czego z całego serca życzę.

    OdpowiedzUsuń
  33. ja jeszcze do przedniego wpisu. No, żeby babie chorej na raka żałować suhi to trzeba być skurwysynem. Kurwa!
    (PS. Przeklinam tylko od święta)

    OdpowiedzUsuń
  34. "Podejrzewam, rze" :DDD dobre!


    Artykuł niby ok, tylko czemu wydaje mi się jakby wbiciem szpileczki a propos WOŚP? To tylko moje złudzenie?



    Igy

    OdpowiedzUsuń
  35. bez względu na obecność/nieobecność w "szkle" - lofff :*

    OdpowiedzUsuń
  36. Anonimowy z 11.33 - zrobiłam korektę Twojego wpisu:

    "ja óważam rze Hóstka wogule jest (po)tforem pozazjemskim i Hóstka cóś ókrywa i napewno zbjera tylko na sószi na lónch dla fszystkich w Rak&roll. Taktak Hóstka to tajny agęt fóndacji oras japońzki szpjek :-) Bardzo to ekscytójonce i zkłanja mnje jeszcze bardzjej zasilenja kąta na japońskje dragi dla Hóstki :)
    P.S. A njektóure anonimy sa gópie i nje nalerzy ich czytać".

    :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Aśka, a na tfoją hustke to morzna jeden procęt przeznaczyć? Toważystfo sie pyta?

    OdpowiedzUsuń
  38. Igy- mnie też się tak wydaje (pisałam o tym w komentarzu wyżej), i to mi się właśnie nie podoba. Czy sama historia Chustki nie wystarczy, nie jest już wystarczająca mocna i wymowna, trzeba ją jeszcze wrzucać w piekiełko wokół WOŚP? :/ Po co? Przez to ma się wrażenie, że opisane historie chorujących dziewczyn są potraktowane instrumentalnie.

    OdpowiedzUsuń
  39. A ja jestem ciekawa ile osob z tego forum przeczytalo powyzszy artykul? NIe mozna go przeczytac ,powiekszajac tekst.A zatem nalezy wykupic droga elektroniczna lub pofatygowac sie i wydac w kiosku te 2.90 zl.Nie mam jeszcze tego numeru.Mam zamiar go dopiero kupic,przeczytac i ewentualnie skomentowac. Bardzo lubie "Uwazam Rze" i nie zgadzam sie z anonimem nr.2 z godziny 9.07 ze sa tam szkalowani porzadni ludzie.Bardzo prosze o podanie choc jednego nazwiska tego biednego szkalowanego....Pozdrwaiam i zycze najpierw milej lektury z "Uwazam Rze". Kaska

    OdpowiedzUsuń
  40. HoHlik drukarski wkradł się w ten numer URze.. a co do "podłego pisma"... tylko się mogę domyślać, kogo Anonimowy(wa) ma na myśli pisząc o "porządnych ludziach"... zapewne o "ludziach honoru"... ale to nie miejsce do tej dyskusji.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Igy ukradła mi treść wpisu :(

    Podejrzewam Rze cudne!!! Będę rozpowszechniać, nie znałam.

    Też uważam, że chcieli dowalić WOŚP. Ale może i stamtąd przyjdą tu dobre ludzie. Tylko co z tą Hustką?

    OdpowiedzUsuń
  42. ja przeczytalam... oczy chyba mam dobre...

    OdpowiedzUsuń
  43. Toś znów wywołała burzę... :) I dobrze!!

    OdpowiedzUsuń
  44. aby przeczytać te strony z "uważam rze" trzeba na każdą kliknąć prawym przyciskiem myszy i otworzyć obrazek w nowym oknie.
    potem można powiększyć do takiego rozmiaru, gdzie druk jest czytelny.
    powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dzięki uprzejmości Anna B można przeczytać cały artykuł, wchodząc na link który podała.

    OdpowiedzUsuń
  46. "Dopóki nie
    skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów". -
    Stanisław Lem...
    Asiu Ty nie zawracaj swojej pięknej głowy tymi "mądrymi inaczej" bo taki Ktoś jak Lem nie mógł się mylić
    Myślę, że znakomita większość Twoich "fanów" to zacni ludzie, którzy dobrze Ci życzą a na wszystkich innych "lej" bo tylko tego warci

    OdpowiedzUsuń
  47. Tu możecie poczytać za darmo ;)

    http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,14148032,wiadomosc.html?ticaid=1db59&_ticrsn=3#czytajdalej

    OdpowiedzUsuń
  48. >Kaska A dlaczego uważasz, że nie przeczytałam? Na dowód fragment, z którego dowiedziałam się czegoś nowego:
    "Fundacja działa niczym skarbnik.Dogaduje się ze szpitalem, kiedy trzeba pokryć koszty leczenia i przelewa potrzebną kwotę. Wzięła na siebie także obsługę przy sprowadzaniu leku z zagranicy. Dzięki temu Joanna nie musi co miesiąc stać w urzędzie celnym w długaśnej kolejce, tłumaczyć się, po co jej 200 japońskich tabletek i płacić za nie 3 tys. zł cła"
    Twoje ulubione pismo pożyczyłam od sąsiada.

    A co do wartości tego pisma, to dyskusję prowadź na Salonie 24, a nie tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  49. Inteligentny Mr Google, kiedy wpisze się hustka.blogspot.com podpowiada wersję właściwą

    OdpowiedzUsuń
  50. Chustko, ale masz fajną chustkę na tym zdjęciu!

    OdpowiedzUsuń
  51. Anonimowy z 14:19

    Najedź na stronę artykuły, kliknij prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję "Otwórz w nowym oknie/karcie". I w nowym oknie masz pięknie otwartą stronę, którą można swobodne powiększać.

    OdpowiedzUsuń
  52. A może byście wreszcie wpadli na to, że jak klikniecie na ten tekst prawym klawiszem myszy i wybierzecie opcję "otwórz w nowym oknie", to się wyświetli bez problemów? A jak klikniecie wtedy jeszcze raz na tekst, to się powiększy?
    No ja pierdolę, w pale mi się nie mieści, że tylu ludzi nie zna podstawowej obsługi własnej przeglądarki internetowej!
    No halo!
    Albo: chalo, jak już lecimy tematycznie ;)

    Owca

    OdpowiedzUsuń
  53. Przeczytalam a korzystam z internetu w telefonie.Nie mialam problemu z powiekszeniem tekstu.Trzymaj sie mega dzielna Joanno:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Anonimie 12.24
    Napiszę Ci tak: Mam zbyt poważne podejście do życia by kpić sobie z czyjejś śmierci.

    OdpowiedzUsuń
  55. Przyznam szczerze że nie znoszę gówniarstwa i takich zachowań jakie tu widzę. Nie znoszę, bo ludzka głupota mnie przeraża. Trudno mi pojąc ze świat ma lokatorów tak bardzo zróżnicowanych pod względem intelektu. Nie ubolewam nad poszczególnymi osobnikami, ubolewam nad głupotą w ogóle. Powiedzmy sobie: moje ubolewanie nie kończy się tylko na całe szczęście w moich myślach i czynię sobie pracę w zakresie poprawy myślenie niektórych niedojrzałych osobników. Nawet jeden uratowany to sukces w przedziale życia.

    OdpowiedzUsuń
  56. Jako rze artykuł Hóstka zamieściła w postaci obrazkuf morzna karzdy z nich otwożyć w nowej karcie/oknie i swobodnie pżeczytać (podpowieć - prawy przycisk myszy ...)

    OdpowiedzUsuń
  57. w Podejrzewam Rze rzeczywiście trzeba płacić, ale jeśli klikniecie w zdjęcia u Hustki;) to powiększają się do rozmiaru odczytywalnego:)

    nie będzie nam tu presesiuniu dorabiał się na Hustce:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie rozumiem dlaczego większość komentarzy kpi z gazety, która dała szanse przedstawić Pani Joannie swoją historię? Czy według Was lepiej by Chustka wypowiedziała się na blogu premierówny Tuskówny ?

    OdpowiedzUsuń
  59. pani dziennikarka tygodnika Uważam Rze zgłosiła się do mnie przez Fundację.
    proszę nie pisać więc o danej mi szansie, albowiem wszelako szansy przychodzą do mnie, nie - odwrotnie.



    może na tym właśnie polega życie uważne? :))

    OdpowiedzUsuń
  60. yyy..to Twój Niemąż jest mężem?

    OdpowiedzUsuń
  61. No właśnie Joanno, poruszyłaś wazny temat. Dostajemy swoje szanse i albo z nich korzystamy albo nie, ale szansa to nie podanie na tacy dania które wystarczy skonsumować. Szansa to zalążek nad którym musimy popracować by dobrnąć do celu. Niejednokrotnie musimy popracować długo by dostrzec efekty odroczone w czasie.

    OdpowiedzUsuń
  62. Przeczytałam, Gębę Szanowną z przyjemnością obejrzałam, nadal będę dzielić się skromnymi poborami i ciągle zapominam wysłać prezent gwiazdkowy (teraz trzeba nadać mu inny tytuł - może urodzinowy?)...

    OdpowiedzUsuń
  63. Właśnie.Dlaczego kpi?Lud to raczej mało elastyczny jest:jedyna słuszna gazeta,telewizja,zdanie Wojewódzkiego / pozytywne najczęściej o sobie samym:( / wypowiedź Liza / ups.Lisa :( / ,Kaczor be! i ....oświecony europejczyk / a ma swoje zdanie ,dlaczego Kaczor be?/ U mnie zakupy na stół,"Uważam Rze" wylatuje,a tu.....HA!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  64. Jaranno - po prostu przstac pieprzyc. Znasz Lene osobiscie? Dlaczego wypisujesz te bzdury o jej smierci? Wiem od kogos z rodziny Leny, ze Lena zyje i ma sie dobrze, wiec przestan pieprzyc. Lena zwyczajnie oszukiwala swoich czytelnikow. Wlasna rodzina uwaza ja i jej meza za oszustow, wiec daj sobie spokoj

    OdpowiedzUsuń
  65. Oj,nieładnie,nieładnie...czy ludziom ciężko chorym wolno wiecej niz innym-to znaczy poddawać w wątpliwość niezawisłość dziennikarska tego najpopularniejszego tygodnika opinii w Polsce?
    Poza tym okazałaś czarną niewdzięcznosć czasopismu,kóre zamiesciło Twoją historię,tym samym niewątpliwie trafiajac do wiekszego grona potencjalnych darczyńców.
    Cóz,duzo zdrowia życzę,ale na mnie nie licz.
    Czarna Prawicowa Konserwa

    OdpowiedzUsuń
  66. ....a tobie chustko ludzie wybaczyc nie moga i suszi i sruszi i tego ze blog,ze artykul,ze piekna choc lysa, ze sie nie poddaje i walczy ,co za cipy...

    trzymam chujaska
    kasia z hamburga

    OdpowiedzUsuń
  67. Anonimowy 19: 17

    szczesc Boze Lence

    ale prznajmniej wygladala na chora
    na naprawde lysa , nie wygolna i z brwiami i rzesami jak Chustka.
    I fotki ze szpitala tez byly.
    A u Chustki? Nawet ulubiony doktorek jest nienamierzalny. Ale tak latwiejj o podkladki.
    Sorry Chustko, ale poruszono temat oszustwa,wiec pisze co mysle. Tylko sie nerwuj.

    OdpowiedzUsuń
  68. Puknij się w czółko9 stycznia 2012 19:52

    Witam,

    jestem mniej ogarnięta komputerowo . Pokusiłam się na artykuł a teraz litery wielgachne jak nie wiadomo co .


    Co do internetowych zakał , no cóż... wszyscy jesteśmy idiotami .


    To jest mniej więcej tak jak z podpalaczami. Podpalacz podrzuca zapalonego peta lub płonącą skarpetę do stodoły , chowa się za winklem i patrzy . Jedzie straż ogniowa , trąbka gra , a potem w głównym wydaniu wiadomości informacja : podpalacz znowu grasuje . Następnego dnia w swoim rodzimym zakładzie pracy czyli wytwórni gumek recepturek " Kondonik ", podpalacz Zenon C. oznajmia wszem i wobec : wczoraj w Internecie o mnie pisali , a takie tam . Gratulacje , kwiaty od dyrekcji , awans . Podpalacz czyli pracowni trzeciej zmiany w wytwórni gumek recepturek czuje , że jest ważny. Znowu o nim piszą .

    OdpowiedzUsuń
  69. Puknij się w czółko9 stycznia 2012 19:55

    Weźta se "Ctrl" z minusem , bedzie git.

    OdpowiedzUsuń
  70. mania prześladowcza związana z Prezesem, jaka prezentują internauci, doprowadza mnie niezmiennie do śmiechu.
    Taki mały, brzydki, głupi, nieważny, samotny, a taka masa ludzi się go boi :))) zbiorowa histeria skierowana przeciwko jednemu kozłowi ofiarnemu jest tym, co bawi mnie nader :) dalej, dalej, niech się cos dzieje:)

    OdpowiedzUsuń
  71. Andrew-dziekuje za instrukcje.Przydadza sie na przyszlosc.Gazeta zakupiona i warto bylo wydac pieniadze ze wzgledu na wiele innych wartosciowych i interesujacych artykulow,np.o Wegrzech,rzadowej ciuciubabce,o Kaziku czy toksycznym silikonie w cyckach......A Panistarsza czyli Paniglupsza- ze wzgledu na odrobine wolnosci,pozwoli pani,ze bede dokonywala wpisow tam,gdzie bede uwazala za sluszne i odpowiednie.A propos,w salonie 24 tez prowadze dyskusje.Milego wieczoru WSZYSTKIM! Kaska

    OdpowiedzUsuń
  72. Lena wygladala na chora??
    przeciez to NIE BYLO jej zdjecie - ona to zdjecie zwinela z internetu
    http://www.morphealth.com/expectation-of-a-test-for-the-success-of-chemotherapy/#more-3092

    OdpowiedzUsuń
  73. Anonimie jeśli chcesz mnie sprowokować to nic z tego, nie licz na to, nie masz szans, nawet ani jednej maleńkiej szansy.

    OdpowiedzUsuń
  74. i to jest ta chwila, w której włączam ograniczenie pisania komenciów do osób posiadających konto na guglach.

    OdpowiedzUsuń
  75. czyli co, ja mogę nadal pisać głupoty różne i na przykład to, że Cię kocham i że mogłabym być Twoim żonem, gdybyś mi chciała gotować?

    OdpowiedzUsuń
  76. słuchaj moja panno Lumpiata:
    jeśli uważasz, że pisanie do mnie o tym, że mnie kochasz jest głupotą różną, to nie licz na bycie moim żonem.
    a o gotowaniu ZA-PO-MNIJ.

    OdpowiedzUsuń
  77. Jaranno, przypuszczalnie Lena i ty to jedna i ta sama osoba, albo macie cos ze soba wspolnego, szkoda mi ciebie

    OdpowiedzUsuń
  78. stultitia diversa - brzmi lepiej?

    No i widzisz, problem polega na tym, że ja się wznoszę na wyżyny swoich umiejętności oratorskich, prosząc jedynie o jakąś zupę albo chociaż drugie, a Ty nic. Odmawiasz mi strawy.

    OdpowiedzUsuń
  79. lumpiata> ostatnio zjadłaś sushi za moje pieniądze.
    może jednak Ty mnie gdzieś zaprosisz?

    OdpowiedzUsuń
  80. a tak się broniłam przed zgugleniem, dla Ciebie Hustko fszystko

    OdpowiedzUsuń
  81. Ufff, mam szcęście być zgugloną, blogowo weryfikowalną i... i... i w ogóle być!
    U hóstki być:)

    OdpowiedzUsuń
  82. skoro sie tak politycznie zrobilo, to pozwole sobie na niesmiale pytanie- o co chodzi z "uwazam rze"? wpadlo mi pare razy to pismo w rece (nie wiedzialam ze pisowe, w naiwnosci swej myslalam ze pis to nasz dziennik)- i owszem podkolorowane nieco, ale zdecydowanie mniej niz np wyborcza.
    nawiasem - w czasie mojego swiatecznego pobytu w polsce zostalam uswiadomiona, ze aby byc "salonfähig" (jak to ladnie okreslaja autochtoni, po polsku to sie chyba nazywa trendy) trzeba glosno krytykowac kaczynskiego. usmialam sie. a teraz- tak troche sie dziwie. *
    nie bardzo dostrzegam roznice pomiedzy "moherowym" bieganiem z woda swiecona a okrzykami bojowek "hajda na kaczora"...przepraszam jesli sie zbyt dosadnie wyrazam...nie dostrzegam tez wiekszej roznicy miedzy jedna a druga opcja polityczna. niestety. jesli zignorowac teatr z krzyzami pod palacem (jesli to wogole prawda; informacje mam z gw- a zaufanie do tego zrodla- ograniczone...znow przepraszam wszystkich ktorzy moga sie poczuc urazeni) to niemal mozna sie zgodzic z jkm (ktorego poglady niezbyt cenie..)- setke wodki (eee panie korwinie, dwie by trzeba co najmniej) i glos na kaczynskiego.

    * ale ja w ogole malo trendy jestem. jakos tak mam. od dziecka. i pewnie na starosc juz mi nie minie.

    OdpowiedzUsuń
  83. Chusteczko
    Niektórzy ludzie zachowują się podle, przykro mi, że zostawiają Ci nieprzyjemne i obraźliwe komentarze.
    Każdego dnia trzymam za Ciebie kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  84. Bardzo cię lubię i jestem z tobą każdego dnia. Rano piję kawę i czytam co napisałaś poprzedniego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  85. Hej, zgÓglona Viki!
    Pszyznaje - walczyłaś:)
    hóstko - a co bedzie, jak sie zgóglone popsójom???

    OdpowiedzUsuń
  86. Nabyłam gazetkę, jak co tydzień, i rzuciłam się na artykuł z dwiema paniami, które od dawna blogowo znam :-) Dobry!
    A to już norma (na wielu blogach to już się działo...), że jak o kasę chodzi, to w ludziach (anonimowych zwłaszcza) wyzwala się jakaś ciemna strona... Z własnego doświadczenia wiem, że temat pieniędzy często sprawia, że wśród bliskich nawet sobie ludzi pojawia się zawiść, zazdrość, podejrzenia itd, itd... Smutne to...
    Trzymam kciuki droga Chustko (sorry - hyba powinno być: Hustko ;-))! I pozdrawiam! Maria

    OdpowiedzUsuń
  87. I jeszcze jedno, zapomniałam.
    Tutaj: http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,14148032,wiadomosc.html#czytajdalej jest artykuł w czytelnej wersji :-) (to z bloga Ani).

    OdpowiedzUsuń
  88. Te, a czy ja nie płaciłam przypadkiem w kinie? Bo jeśli nie płaciłam, to ja przepraszam.

    A poza tym, to Ty miałaś mieć kiepską pamięć, nie ja.

    (zupy mi żałuje, no po prostu WREDNA)

    OdpowiedzUsuń
  89. Witaj Joanno wieczorowa porą :)
    Gdzieś kiedyś dawno temu miałam swoją stronę, pisałam wiersze. Tam gdzieś byłam nie było możliwości moderowania, Wszystko leciało na bieżąco. Szczególnie wieczorem złe duchy urządzały sobie balangę na mojej stronie. Leciały różne epitety pod moim adresem. Nawet ktoś przerobił moje zdjęcie i napisał na tym psychiatryk.. Początkowo wylewałam może łez.. potem skasowałam stronę.. ALE wtedy dowiedziałam się czegoś o sobie.. że tamta strona była częścią mnie.. Było mi cholernie źle.. Założyłam drugą.. ale tamta nie miała już tej DUSZY.. mimo, że wprowadzono moderację.. A potem? Potem to zaczęłam uciekać. I chyba nadal tak naprawdę nie odnalazłam tamtej cząstki która gdzieś została. Nawet wierszy już nie piszę. Trzymam je gdzieś tam na kartce. Przez te lata nauczyłam się jednego.. głupie komentarze kasuję i chyba uodporniłam się bo staram się podchodzić do tego z przymrużeniem oka.. a zawsze w tej cholernej wirtualności trafią się wirusy świrusy ;-)

    I Na dobranoc dla Ciebie Joanno jeden z moich wierszy.. z takim pomysłem żebyś na swoim blogu zrobiła jakiś dzień dniem pozytywnych rymowanek. Wybierz temat najlepiej jakiś wesoły.. Dzień oderwania się od rzeczywistość. Każdy by się wypowiadał rymując. Chorobę najlepiej pokonać uśmiechem 
    A teraz wiersz..
    ---------------------------------------------------------
    Pokonać szczyt, to sens jest życia.
    Chcieć zdobyć to, co jest do zdobycia
    To balans ciała gdzieś na krawędzi,
    Gdzie przyszłość zawsze kusi i nęci.
    Bierz chwilę, żyj chwilą, nie walcz ze smutkiem,
    Życie jest kruche, ulotne i krótkie,
    Złap równowagę i odrzuć smutek,
    Dodaj radości, to pewny skutek,
    Że nad krawędzią utrzymasz ciało.
    Żyj pozytywnie..
    Nie bój się,
    Śmiało… :-)

    OdpowiedzUsuń
  90. Omg ale się porobilo hihi ubawiona po kokarde udam się na spoczynek. Kolorowych snów chustko

    OdpowiedzUsuń
  91. ja też widzę spisek w tym twoim chorowaniu ;) kurna lepiej wyglądasz niż jak byłaś z voldemortem.
    to idem pszeczytacz artykuła
    co do kwestii publikowania swojej historii w takim czy srakim piśmie... na kiblu jak siedzę to czytam wszystko co mi wpadnie w ręce, nawet etykiety od szamponów z braku laku, polecam odszufladkowanie mózgu. pomaga w akceptacji nie mylić z tolerancją.

    OdpowiedzUsuń
  92. rzygnam wylewnie powinno być kochana poprawnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  93. O matko, ale się rzeźnia zrobiła... Weź Ty, Chustko, wyzdrowiej, popularność Ci spadnie, hieny się przeflancują gdzie indziej.

    OdpowiedzUsuń
  94. no żygać sie hce :)
    suszi sruszi be, czapka be, "rze" be, medytacja be, japońskie tabsy be, ulubiony doktorek be.

    a to, że chustka walczy o możliwość leczenia (czytaj: o życie, ile się da, najlepiej, jak się da, najdłużej, ile się da) to chyba niektórym z horyzontu umknęło? co różne trolle by w tym momencie zrobiły? bo ja wszystko, gdyby to coś miało zmienić, wykorzystałabym każdą daną przez los szansę.

    podziwiam Cię, Joanno, szczerze, za wolę walki, za skuteczność (i 500 innych rzeczy). sądzę, że Twoja historia motywuje też do walki innych, daje im nadzieję i zapewnia informacje o możliwościach.

    po pierwszej reakcji pod tytułem: dlaczego "rze" uznałam, że dobrze, że "rze". takie rzeczy powinny być ponad podziałami politycznymi.

    a w kwestii sushi - jak dla mnie, to chustka mogłaby się zajadać kawiorem astrachańskim, skądinąd bardzo pożywnym, i zapijać go najlepszym szampanem :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Właśnie dzięki "Uważam rze " jestem tutaj.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę wygrania walki z chorobą.

    OdpowiedzUsuń
  96. polak potrafi!a jak!nawet choroby zazdrosci drugiemu....itego calego szuszi .....,co za narod!!

    czytam twojego bloga stosunkowo od niedawna ale podziwiam cie cała sobą,jadawno bym wymiekla,oj dawno...a ty i opierdolic porzadnie potrafisz jak trzeba takich buraków!ztakimi trzeba krotko:D,tylko na spokojnie,bez nerwow,bo szkoda zdrowia.trzymaj sie jak dotad sie trzymalas!!musi bycgit!pozdro z zielonejgóry!justyna.

    OdpowiedzUsuń
  97. Uwarzam Rze napisało ciekawy tekst, myślę, ze ci pomogli, a Ty piszesz pismo prezesa... Fakt, że błąd jest w nazwie bloga, ale to się zdarza. Dzięki temu tekstowi zajrzałem tutaj. Myślę, że nie jestem odosobnionym przypadkiem. Tym bardziej przykro mi, że wszystko, co nie jest związane z linią powszechnie obowiązującą (wiadomo o jaką partię chodzi) jest od razu dyskredytowane i łączone z pis-em...

    OdpowiedzUsuń
  98. - K.
    - 34 lata
    - aktualnie na urlopie macierzyńskim
    - okolice Trójmiasta
    - czytam od kilku miesięcy
    - trafiłam z bloga zimno, zaczytałam się, zostałam bo mnie poruszyło to, co tu znalazłam. Później zrobiłam sobie przerwę i na nowo zaczęłam zaglądać co kilka dni. Życzę Ci, żeby się udało ale boję się czytać wszystkie notki.

    OdpowiedzUsuń

 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga