piątek, 4 stycznia 2013

[938].


Nieustannie zaskakuje mnie jak wielu ludzi może bezinteresownie wspólnie pomagać. 
Dzisiaj dzięki Wam udało się zebrać pieniądze na film o Joannie.
Dziękuję Wam za wsparcie. 
Więcej na FB.

Piotr, 
nie mąż

25 komentarzy:

  1. To tylko świadczy o Waszej sile, Asi i Twojej Piotrze :) Bardzo się cieszę, że się udało... :) Nie mogę się doczekac filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ radość!
    Serdecznie pozdrawiam, Piotrze.
    Nie mężu...

    OdpowiedzUsuń
  3. a my chciałybyśmy jeszcze wpłacić!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed chwilą rozmawiałem z reżyser filmu. Podana kwota była najmniejszą potrzebną. O ile mi wiadomo, nadal można wpłacać.

      Usuń
    2. Zatem cza wpłacać.
      W weekend robię agitkę na blogu!
      Mogę skraść blogową fotę Joanny dla potrzeb reklamowych?
      Będę wdzięczna za pozwoleństwo.

      D.

      Usuń
    3. Może lepiej użyć tych ze wspieramkulture.pl? Promują film i są z nim kojarzone.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Też tak mam....
      Ale dobrze, że udało się zebrać potrzebną kwotę

      Usuń
    2. też się boję... czuję, że będe płakać od początku do końca...

      Usuń
    3. Ja dzisiaj widząc zwiastun filmu ryczałam, ale obejrzę dla Joanny.

      Usuń
  5. http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/piekne-zycie-chustki/9638534
    rozmowa z Piotrem i reżyserką filmu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję za linka, wzruszenie. dzięki Piotrze.








      [szkoda tylko że dziennikarze, z którymi rozmawialiście są tak nędznego formatu. Joanna wskazała nam tu Łukasza Jakóbiaka, on ma klasę. Państwo z Telewizji Śniadaniowej całkiem nie... ale skupiłam się na Was, nie na kiepskich dziennikarzach]

      Usuń
  6. fantastycznie :) obejrzałam materiał z pytania na śniadanie i ubeczałam się jak dzik

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogło być inaczej. :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Magia telewizji...
    Dziś rano pani Aneta powiedziała że macie 20 tysięcy a wieczorem już całą potrzebną kwotę!!!
    Ciesze się niezmiernie że się udało

    OdpowiedzUsuń
  9. Dwa dni temu byłam na komisji lekarskiej, przy komputerze leżały cztery świńki. Skojarzyłam je sobie z Chustką - będzie dobrze pomyślałam. Jednak tak się nie stało :(
    A przy filmie, to chyba będę płakać jak bóbr.

    OdpowiedzUsuń
  10. napewno film będzie przepiękny... ja ogladając zwiastun jak Asia płakała to serce mi pękło na kawałki...
    Jak Ona strasznie cierpiała psychicznie ze zostawia ukochanego Synka i Ciebie Piotrze,nie nie moge tego ogarnąć w głowie...tej mordęgi ,tego powolnego odchodzenia...,żegnania się...
    Mam tylko nadzieje że Jasio jakoś sobie daje rade,ja dorosła nie moge tego pojąć a co dopiero malutki chłopczyk po stracie ukochanej mamusi...

    OdpowiedzUsuń
  11. Z radości nakarmiłam Aśki rybki. Pierwszy raz od miesięcy:) Załogo Akcji, wrócę... jeszcze nie teraz, ale bardzo bym tego chciała.

    OdpowiedzUsuń
  12. dobra, dobra :) bez przesady z tą bezinteresownością ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziś wieczorem, jak weszłam na blog - było tu 106 osób ... !!!
    Ja wracam poczytac i sprawdzic - MOŻE JEDNAK COŚ NAPISAŁA ...
    Ale że jest więcej takich :-))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
 
©KAERU 2010
Wszystkie prawa zastrzeżone Sałyga